Liebeskind

Nie jesteśmy zbyt romantyczną rodziną i świąteczne prezenty kupujemy według potrzeb, a nie po to, aby zagracały przestrzeń w nowym roku. Od dawna przymierzałam się do wymiany portfela, dlatego właśnie od znalazł się w moim liście do Mikołaja. Wybrałam Liebeskind, który pokazywałam Wam już wcześniej wraz z torbami z takiej samej skóry. Jest super, nie tak błyszczący jak na zdjęciach, pojemny, porządnie wykończony bez tandetnych dodatków. Przy okazji zamówiłam też kosmetyczkę. To rzeczy, których używam codziennie i warto, aby były ładne i wykonane z solidnych materiałów. Dodatkowo mój prywatny gwiazdor totalnie mnie zaskoczył i wymienił telefon, na który narzekałam, na iphone. Nie jestem zwolenniczką kupowania rzeczy tylko ze względu na metkę, ale Apple nie ma sobie równych, jest najbardziej użytkowym i dopracowanym sprzętem. Od razu dokupiłam do niego skórzany case, bo jestem sierotą i bez solidnej obudowy wolę się nie ruszać. Jeszcze tylko muszę zdecydować się w końcu na torbę i będzie komplet :) A jak u Was, dostaliście wymarzone prezenty?

IMG_9783 IMG_9795 IMG_9796

portfel / kosmetyczka