Jesienny niezbędnik / półbuty

Chyba nie ma co się łudzić i najwyższa pora rozglądać się za jesiennymi rzeczami. Podstawą są buty i okrycie wierzchnie i uważam, że to im należy poświęcić najwięcej uwagi i pieniędzy planując zakupy. Zrobię więc subiektywną listę, takich, które są w moim guście i spełniają podstawowe kryterium – materiał, buty mają być ze skóry, płaszcz z wełny, kropka. Na początek obuwie przejściowe – uniwersalne czarne mokasyny/baleriny, ponieważ sama chciałabym kupić. Znalazłam model podobny do Balaganów, ale w sporo niższej cenie i chyba na nie się skuszę, a gdybym nie miała co robić z kasą wybrałabym dwójki od Bally, piękne są. A Wam wpadło coś w oko?

buty

 

1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6