Balagan

Jak tam dziewczęta, stópki już poobcierane od wiosennych butów? ;) Niestety pierwsze starcie gołej skóry z nowymi czółenkami/balerinami etc z reguły kończy się nieprzyjemnościami i mnie skutecznie zniechęca do noszenia tego typu obuwia. Jednak oglądam sobie projekty marki Balagan i odnoszę wrażenie, że miło byłoby się w nie wsunąć. Na początku wydawały mi się toporne, ale teraz dostrzegam ich urok i doceniam formę. Mięciutko okalają stopę, a przez wysoką zabudowę sprawiają, że wygląda smukło. Szczególnie w kolorze nude – model Opera to mój faworyt <3 Ostatnio widziałam je u Alicji Napiórkowskiej w DDTVN – w końcu stylistka z klasą i polotem w telewizji śniadaniowej!, o ile mnie oko nie myliło, w wersji czarnej prezentowały się równie zacnie. Proste, ale oryginalne i ponadczasowe. Myślę, że to pozycja godna rozważenia :)

12806194_1053104434751878_3740981731569001070_n
12241411_10153701559114780_7636345706751462250_n balagan_kampania_8hiresmedium