Wegańskie masło

Świeży chleb z masłem to jedno z najpyszniejszych połączeń na świecie i przyznam, że trochę brakowało mi tego smaku po zrezygnowaniu z nabiału. Próbowałam już zrobić alternatywę  z jakiegoś przepisu wyszukanego w necie, ale to zupełnie nie było to, a że teraz jemy kanapki głównie z warzywnymi pastami i pasztetami, to nie stanowiło to dużego problemu. Wczoraj jednak ugotowałam sporo kaszy jaglanej i szukając inspiracji jak ją wykorzystać trafiłam na recepturę na smarowidło.

Jestem zachwycona! Dzięki dodatkowi kaszy masło jest kremowe i naprawdę bardzo dobrze udaje to z krowiego mleka. Nawet jeśli nie jesteście na diecie wegańskiej, to warto spróbować, bo ceny w sklepach poszybowały w górę, a robi się je naprawdę raz dwa.

Przepis pochodzi z bloga Veganbanda.

  • szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
  • pół szklanki mleka sojowego
  • pół szklanki płynnego oleju kokosowego
  • pół łyżeczki soli himalajskiej i szczypta kurkumy

Wszystkie składniki dokładnie miksujemy blenderem ręcznym i przekładamy do pojemnika. Przechowujemy w lodówce, najlepiej pod przykryciem, bo na wierzchu tworzy się skorupka, ale za to nawet jak zapomnicie je wyjąć, to cały czas jest miękkie. Olej i mleko można zastąpić innymi, ale nie wiem na ile wpłynie to na efekt końcowy, dla mnie takie jest idealne i na stałe zagości w kuchni.