W kuchni – seler naciowy

Moje ostatnie kuchenne odkrycie. Ma charakterystyczny, dość ostry smak, ale świetnie się komponuje zarówno z innymi warzywami jak i owocami, a dodając go np. do zupy można spokojnie zrezygnować z soli. Kalorii ma tyle co tiktaki, za to wartości odżywczych masę – witamina C, E ,B i PP, kwas foliowy, fosfor, wapń, potas i cynk. Oczyszcza organizm, pobudza przemianę materii, a podobno nawet koi skołatane nerwy. Nic tylko jeść.

Dodaję go do prostej sałatki, w towarzystwie pomidora, rzodkiewki, kukurydzy i sera feta wypada naprawdę dobrze. Można przegryzać go na surowo, do tego jogurtowy dip i marchewka w słupki, umilacz filmu czy meczu bez wyrzutów sumienia. A dziś mam dla Was mam pyszny koktajl pełen dobroci, w sam raz na zdrowy początek tygodnia ;)

POTRZEBUJEMY:

  • 3-4 łodygi selera naciowego
  • jabłko
  • nektarynka/kiwi
  • sok z połowy cytryny
  • 4 łyżki jogurtu naturalnego
  • opcjonalnie odrobina miodu/syropu z agawy

IMG_1098

Owoce obieramy, z selera, jeżeli jest potrzeba, usuwamy grube włókna. Wszystko kroimy na mniejsze kawałki, dodajemy sok z cytryny i jogurt i blendujemy. Tak prosto, że nie ma wymówki, żeby nie zrobić :)

Koktajl ma świeży, orzeźwiający smak, więc świetnie sprawdzi się latem. Mój jest dość gęsty, jeżeli chcecie możecie dodać więcej jogurtu albo zastąpić go niskoprocentowym mlekiem.

IMG_1148