W kuchni – ciastka owsiane

Bardzo się cieszę, że ostatni kuchenny wpis spotkał się z ciepłym przyjęciem. Chwalić się kto piekł batony, smakowały, a może nie?

Na tej wersji strony też można zostawiać komentarze, nie wstydźcie się ;)

Pozostajemy w temacie płatków owsianych, tym razem w nieco bardziej kalorycznej wersji, ale czym byłby świat bez ciastek i czekolady. Wypróbowałam wiele przepisów, z większym lub mniejszym powodzeniem, do tego jednak wracam najczęściej, zmieniając tylko czasami kombinacje dodatków.

POTRZEBUJEMY:

  •  pół kostki miękkiego masła
  • pół szklanki brązowego cukru (można zastąpić stewią, płynnym miodem czy syropem z agawy)
  • 2 jajka (w przypadku użycia płynnego słodzika z jednego rezygnujemy)
  • szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 2 szklanki płatków owsianych
  • łyżeczka sody/proszku do pieczenia
  • dodatki (gorzka czekolada+orzechy, biała czekolada+żurawina, wiórki kokosowe+suszona morela, kakao+suszone wiśnie/żurawina, pestki dyni+orzechy, co Wam tylko przyjdzie do głowy;))

IMG_0855

Przygotowanie w tym przypadku to również nic trudnego. Piekarnik nastawiamy na 180 stopni, zanim się rozgrzeje, ciastka będą gotowe do pieczenia. Ucieramy masło z cukrem, po czym dodajemy jajka. W osobnej misce powinno połączyć się suche składniki, które wsypujemy do masła, ja jednak zazwyczaj ten etap pomijam, wrzucam wszystko razem  i dokładnie mieszam. Chociaż lubię gotować, to jestem strasznie niecierpliwa i nie znoszę komplikacji, a efekty pracy chciałabym mieć na już. Na koniec dorzucamy wybrane dodatki – moje ulubione połączenie to pół tabliczki posiekanej czekolady, dwie garście połówek orzechów laskowych i garść żurawiny.

Masa jest bardzo plastyczna i nie powinna sprawiać żadnych problemów. Formujemy ciastka, lepiej duże – zjadłam tylko trzy, żaden grzech;), które układamy w niewielkich odległościach od siebie na wyłożonej papierem do pieczenia blasze. Wsadzamy do piekarnika i po ok.15-20 minutach czekamy aż ostygną.  SMACZNEGO!

IMG_0863 (2)

Gdyby jednak nie chciałoby Wam się brudzić rąk, zawsze można skorzystać z pracy innych i zamówić coś z foodpanda ;)