Coffee time

Jednym z najmilszych momentów każdego dnia, który wypełniają rutynowe zajęcia jest przerwa na kawę. Kawę i ciastko albo kawę i papieroska, jak kto woli ;)

Jest upalnie, więc gorący napój to żadna przyjemność i warto poświęcić chwilę na przygotowanie kawy mrożonej. Ja się specjalnie nie silę na ekstrawagancję i robię to w bardzo prosty sposób. Do wysokiej szklanki wsypuję 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej, zalewam do 1/4 wysokości zagotowaną wodą, dopełniam mlekiem, wrzucam lód, czasami gałkę waniliowego loda i już.

IMG_1874

Niedawno w Empiku kupiłam stempel do ciastek i musiałam go wykorzystać. Mimo, że najczęściej piekę ciastka owsiane, o których  już pisałam, to nijak nadawały się do stemplowania. Na Moich Wypiekach znalazłam przepis, który lekko zmodyfikowałam i wyszło całkiem przyjemnie.

POTRZEBUJEMY:

– 3/4 kostki masła

– 2 łyżki miodu

– 2/2,5 szklanki mąki pełnoziarnistej

– 1 jajko

– łyżeczka cynamonu

Miękkie masło ucieramy z miodem, dodajemy jajko, a następnie mąkę i cynamon. Zagniatamy i formujemy kulkę, którą na pół godziny zawijamy w folię i wstawiamy do lodówki.

Rozgrzewamy piekarnik do 200 stopni, a blachę wykładamy papierem do pieczenia. Z powstałego ciasta odrywamy małe kawałki, ja zrobiłam 20, ale ciastka mogłyby być cieńsze, więc proponuję 25. Ponownie formujemy kulki, które rozgniatamy i przyciskamy stemplem (później doczytałam, żeby go oprószyć mąką, bo trochę się klei). Pieczemy przez kwadrans, przez ten czas można zrobić sobie kawę ;)

IMG_1878