Willow

Nigdy nie wypożyczałam ubrań czy akcesoriów na potrzeby bloga, bo ogólnie uważam, że to nie jest w porządku i zupełnie mija się z ideą blogowania. Jednak tym razem nie mogłam się oprzeć. Fakt, iż w  sklepie, w którym pracuję, pojawiły się nowe martensy plus świadomość, że w domu leży sukienka w bardzo podobny wzór, sprawił, że musiałam je choć na chwilę podkraść i zrobić zdjęcia. Powiedzcie, czy obie rzeczy nie są dla siebie stworzone ;) Gdybyście Wy chcieli posiąść obuwie na stałe, to jest aktualnie dostępne w Heavy Duty, sukienkę  nabyłam w sklepie Mishmash, ale chętnie odstąpię, bo to jednak nie w 100% mój klimat ;)

IMG_8098 f IMG_8129 IMG_8102
IMG_7441