Wedding

Ja już swoją oficjalną imprezę mam za sobą, a jak u Was? Wczoraj byliśmy na weselu, świetnym – wróciliśmy nad ranem, całą noc udało mi się przetańczyć w szpilkach, a i dziś czuję się bardzo dobrze :) Dobierając strój kierowałam się tym, aby było po mojemu, stosownie do okazji i wygodnie, tak abym po obiedzie nie musiała wciągać brzucha w opiętej sukience. Wrzuciłam instagramowe zdjęcie i pojawiły się różne opinie, a że na czarno, a że buty za bardzo odkryte, a że brzydko. No cóż, ja się czułam bardzo dobrze, wszystkim nigdy nie dogodzę, a już na pewno nie mam ambicji, żeby trafiać w masowy gust. Codziennie drogę przebiega mi czarny kot, a jestem szczęśliwa, więc mam nadzieję, że nie będę przyczyną pecha nowożeńców, bo życzę im wszystkiego co najlepsze.

Bez nazwy-3 IMG_7320 IMG_7311 IMG_7312

jedwabny top – sh / spodnie – mango premium / buty – @ / torebka – mango