MÓJ STYL,  OUTFITS

Village

Co myślicie o powrocie mody na czapki z daszkiem? Wiosną nosimy je nie tylko na siłownie, a dodajemy do codziennych stylizacji, widziałam nawet w ducie ze szpilkami. Mnie się podoba, Kamilowi mniej – zostałam nazwana żoną z Hollywood i na razie założyłam ją tylko do luźnego zestawu podczas świątecznego wyjazdu na wieś, ale mam jeszcze chrapkę na coś ciemnego. Wstrzymam się chyba jednak do rozwiązania – na szczupłych laskach z tumblra jakoś wszystko wygląda lepiej ;)

IMG_0883 IMG_0873 IMG_0866

golf – hm / buty – adidas stan smith / czapka – no name

blk01-9

Ralph Lauren / Hazel 21 / Levis

4 komentarze

  • Dorota

    Super ochrona przed przebarwieniami ciążowymi :) Zwłaszcza teraz kiedy słonce już dość mocno grzeje, a nie ma jeszcze liści na drzewach, które pochłaniają część promieniowania UV. Dobry pomysł.
  • Jay

    Uwielbiam czapki z daszkiem podczas każdej pory roku. Na zimę skórzane ocieplane a na wiosnę te ‚zwiewniejsze’. Bardzo mi się podobają w połączeniu zarówno sportowym jak i do obcasów. I oczywiście są idealne gdy mamy tzw. ‚bad hair day’. Mam w planie mały DIY właśnie z czapką z daszkiem. Mam nadzieję, że znajdę szybko czas by się pochwalić, ale w kolejce czekają też inne posty. Pozdrawiam :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.