MÓJ STYL,  OUTFITS

W paski

 Szary poniedziałek po stosunkowo słonecznym weekendzie. I to w dodatku wolnym od piątku do soboty, ach. Lubię być w domu, tulić się rano bez pośpiechu, leniuchować, gotować i jeść, na równi. Włoska mamma. Także jestem nieco cięższa i fizycznie i intelektualnie, bo nawet mi się udało obejrzeć dwa filmy, do których zbierałam się chyba od miesiąca. Amy Dunne to moja nowa idolka! A serio, to im jestem starsza, tym bardziej doświadczam, że nie wszystko jest białe albo czarne, tak jak sobie myślałam będąc idealistką w przeszłości. Życie jest skomplikowane, a ludzie pokręceni, dlatego zakończenie Zaginionej Dziewczyny bardzo mi się podobało, ale nie będę więcej spoilerować. Kto nie jeszcze tego nie zrobił, niech obejrzy. Wstyd się przyznać, bo nie widziałam Idy, niepatriotycznie zaczęłam od Mandarynek. Tam jest dopiero odcieni szarości, smutek i niesprawiedliwość. Dla równowagi Antek maltretuje nas Tomem i Jerrym, więc może do wiosny uda się nadrobić filmowe zaległości bez uszczerbku na zdrowiu psychicznym.

Ubrana jestem może nie do końca po mojemu, ale tak mi się już chce lżejszych ubrań, że założyłam chociaż wakacyjny pasiasty t-shirt, żeby nie być ponurakiem. Mam nadzieję, że docenicie ;)

IMG_5144 IMG_5114 IMG_5135 IMG_5138 IMG_5105

ubranie z sh, torebka – mango, buty – catterpilar


 

18 komentarzy

  • aga

    Wlasnie trafilam na Twoj blog i jestem zachwycona, mnostwo inspiracji, wlasnie czegos takiego szukalam zeby z przyjemnoscia poczytac i poogladac:-) Pozdrawiam
    Aga
    • Soie

      Bardzo się cieszę :) Staram się, żeby było różnorodnie, bo mnie już zaczęły nudzić narcystyczne blogi i sama nie chciałabym czegoś takiego tworzyć. Mam nadzieję, że się uda i nadal będziesz z przyjemnością zaglądać. Pozdrowienia!
  • nocześć

    Te spodnie są super. Co do „Zaginionej…”, to też podobał mi się film, ale nie uważasz, że to żenujące, że rolę w nim dostała dziewczyna, która zasłynęła występem nago w teledysku o… seksie? (w tym kontekście powinnam użyć innego określenia) Najpierw Kim Kardashian, która rozsławiła całą swą rodzinę występem w porno, teraz u boku Bena Afflecka można się znaleźć reprezentując sobą totalne dno… Dokąd zmierza ten świat :) [Chodzi mi o Emily Ratajkowski, a kawałek to oczywiście słynne „Blurred lines”. Sceny z nią są dosyć ciemne, więc nie byłam pewna czy to ona, ale po sprawdzeniu FilmWebu załamałam ręce.]
  • soie

    Wiesz co, nawet mi to przez myśl nie przeszło. Ludzkie ciało czy nawet seks to nie są dla mnie jakieś tematy tabu, a to że ktoś pokazał się nago nie jest wg mnie powodem, aby go tylko przez ten pryzmat oceniać. To tak jak kobietę, która zasłynęła z ambitnej publikacji pozbawić prawa do bycia seksowną kobietą. Emily jest mega zgrabna i ładna, więc wcale się nie dziwię, że ma ochotę to pokazywać. Mówienie o kimś, że reprezentuje totalne dno źle o Tobie świadczy i uważam, że zupełnie nie zasłużyła na takie określenie.
  • ani1im

    Nawet udało mi się obejrzeć 13 grzechów (2 godziny przed TV to dla mnie sukces- z racji niezdiagnozowanego ADHD w dzieciństwie). Polecam, można się zastanowić, czy i my na to byśmy się zdecydowali… (tak pokrętnie piszę, bo nóż widelec ktoś się skusi)…
    Idę zostawiam na ferie, też jakoś nie zdążyłam …
    Spodnie świetne, buty i torebka i płaszcz… no wszystko, mój gust :) i to tło- zazdroszczę…
    • Soie

      Widziałam ten film. Fajny pomysł, ale realizacja pozostawia wiele do życzenia ;) Ja nie mam ferii, ani nawet urlopu, cholera, ale się jakoś wyrobię. Dziękuję, cieszę się, że Ci się podoba.
  • Gosia

    Hej Soie, z dziką rozkoszą wpadam do Ciebie no i jak zwykle nie zawodzisz. Tekst się miło czyta, fotki a w nich Ty-cóż wisienka na torcie:-) Hehe na pierwszym zdjęciu skojarzyłaś mi się z Majkelem Jacksonem :-)
    • Soie

      haha, spaaaadaj :p Nie, no wiem, że jestem do niego trochę podobna, nie ma co ukrywać. Dziękuję, jak mam takich fajnych odbiorców, to muszę dbać :)
  • Mania

    Paski i koszula jeansowa to moje ciągle niezdecydowane do konca musthave. Nie wiem, czy je chcę, czy po prostu uważam,ze wypada miec :-)
    Ślicznie wyglądasz i jaka ładna pogoda sie udala :-)
    A zaginiona dziewczyna to mój hit 2014. Najlepiej wspominam pierwsza scenę, gdzie on mówi ze w małżeństwie zawsze chcesz wiedzieć co myśli druga osoba a końcówka ta sama i normalnie zwrot o 180′ :D
    • Soie

      Czasami lepiej za dużo nie wiedzieć ;) Mi się paski bardziej podobają na kimś, sama noszę od święta, dlatego więcej ubrań w paski na pewno do mojej szafy nie trafi. Jeans za to lubię, bardziej w formie kurtki niż koszuli, na pewno wiosną będę praktykować. A jak Ty nie jesteś przekonana, to znaczy, że chyba wcale nie musisz mieć ;)
  • ani1im

    Ja też tak mam- wiele rzeczy podoba mi się na kimś. I wiem, że są ładne… a jak założę na siebie- jakoś mi dziwnie, choć mam wrażenie, że mi to pasuje, że dobrze się czuję…to…
    Uczę się ciągle, mam wrażenie, że już wiem więcej… i dzięki temu mam i miejsca więcej w szafie i bezsensownie nie wydaję kasy :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.