MÓJ STYL,  OUTFITS

Powder

Szafiarka 100% – póki co zdjęcia plenerowe są fizycznie nie do ogarnięcia, ale te na tle szafy idealnie wpisują się w temat. Jeansy z wysokim stanem to aktualnie moje ulubione, pociążowa sylwetka potrzebuje jeszcze nieco wspomagaczy, a taki fason wbrew pozorom wypada lepiej niż biodrówki. Do tego top matki karmiącej (w końcu mam cycki!) i codzienny uniform gotowy, aż do upałów.

IMG_2740 IMG_2749 IMG_2755 IMG_2757

top – h&m % / spodnie – armani vintage / klapki – mango / torba – hoffmann / okulary – ray ban

13 komentarzy

  • Agata

    Wlosy masz niesamowite! W ciazy mi tez mialy cycki urosnac, a zwiekszyly sie minimalnie.. Moze mam jeszcze szanse podczas karmienia?
  • Jusia

    świetnie wyglądasz! i zazdroszczę tak szybkiego powrotu do formy ale dużą robotę robi tutaj Twoje pozytywne podejście. Ja na wskutek swojego negatywnego nastawienia długo nie mogłam się pozbierać, ale to może przez to, że byłam po pierwszym porodzie i nie potrafiłam wszystkiego ogarnąć. Teraz jestem w ciąży z drugim dzieckiem i chłonę Twoje teksty jak spragniony wodę :D
    • Soie

      Przesyłam duuuużo pozytywnej energii! Na pewno będzie Ci dużo łatwiej – jak sobie teraz pomyślę jaka ja byłam czasem durna, a teraz banał ;) Jeszcze trochę brakuje do najlepszej formy, ale teraz mam zamiar mieć jeszcze lepszą, niechże tylko minie te 6 tygodni. Powodzenia! :*
  • Ula

    Nie wiem jak inne dziewczyny, ale ja umieram z ciekawości, jak sprawuje się torebka Hoffmann po chyba półtora roku używania. Ostrzę sobie na nią zęby już nie wiem od jak dawna, a Twój mini update z pewnością pomógłby mi podjąć decyzję czy startować z nią na wiosnę, czy szukać innej wymarzonej torebki. :)
    Pozdrawiam
    • Soie

      Leży w worku w szafie, więc stan idealny ;) Nie noszę jej wcale, za ciężka i trochę za mała jest dla mnie (doszły mi pieluchy do codziennego ekwipunku). Teraz wiem, że muszę mieć prostą, samą skórę najlepiej, nawet bez podszewki. Nadal uważam, że jest ładna i dobrej jakości, ale nie „moja” niestety. Zastanawiam się nawet czy jej nie odsprzedać, więc gdybyś chciała to pisz :)
      • Ula

        Oj to mnie Moja Droga zasmuciłaś. Pamiętam, jaka byłaś podekscytowana tuż przed i po jej otrzymaniu… Mi się z kolei torebki bez podszewki nie widzą, wydają się takie „niewykończone”. Argument o rozmiarze ze strony double-mum całkowicie zrozumiały.
        :) Jak rozumiem, nie na Twoje potrzeby. A ta cielista skóra się nie brudziła w toku normalnego użytkowania? Zabiłaś mi ćwieka. Napiszę. :) Pozdrawiam!
        • Soie

          Tak, kombinowałam i przekombinowałam ;) Jest dla mnie za ładna, może tak. Nie zauważyłam żadnych zabrudzeń, nawet od dołu jest podbita metalowymi zabezpieczeniami i skóra nie styka się z podłożem. O wszystkim pomyśleli :) Na spokojnie, zawsze dla Ciebie trochę taniej, a i ja się pozbędę wyrzutu sumienia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.