OOTD / lato

Niedobrze jest narzekać na pogodę, która od nas nie zależy, ale jak wspaniale się żyje, gdy jest ciepło i słonecznie. Ostatnio była ochra i tym razem też się pojawia, ale w detalach, bo pięknie współgra z letnią bielą. Sukienka jest wyprzedana, co mnie nie dziwi, bo jest piękna i bardzo seksowna mimo prostoty. Będę ją miała na oku, bo podkreślona pupa to plus 100 do kobiecości. Ostatnio założyłam dopasowaną spódnicę (do tego zwykły tshirt i baleriny), a czułam się jak Malena. Żeby jednak nie przegiąć z tym seksapilem, haha, na stopy wybrałam zwykłe japonki. Rozważam takie klapki odkąd pojawiły się kolekcji Toteme (kilk) i zdecydowałam się na Havaiansy w wersji slim, bo nie są tak bardzo sportowe jak podstawowy wzór, a na pewno będą tak samo wygodne. Gdy jeszcze pracowałam z sklepie i mieliśmy je w ofercie, pamiętam pana, który opowiadał anegdotkę, że w Brazylii, skąd pochodzą, są nawet specjalne punkty, gdzie można je naprawić. Z doświadczenia wiem, że podeszwy są niezniszczalne, ale bardzo dużo eksploatowane mogą pękać przy łączeniu i żeby nie marnować całych butów zespaja się je ponownie. Nie wiem czy to prawda, ale fajne :)

okulary / siatka / klapki / sukienka