OOTD / klasyka z wyprzedaży

Wyprzedaże trwają w najlepsze, a to idealny moment, aby uzupełnić zapasy na kolejną zimę, kupić coś, na co normalnie nas nie stać, albo upolować najlepsze kąski na wiosnę. Szarugi i chłodu mam już dość, więc skusiłam się tylko na kurtkę (klik) – obniżka jest bardzo korzystna, a model ponadczasowy, więc jeśli tylko jakość na żywo nie rozczaruje, to będzie strzał w dziesiątkę. Myślę powoli o wiosennej garderobie, większych braków nie mam, tylko kilka zachcianek, ale trzeba sobie jakoś uprzyjemnić ten depresyjny okres.

Celuję w czerń i biel, bo wiem, że rzeczy w tych szalonych barwach wybieram najczęściej i nie będą leżały na dnie szafy. Wybrałam aksamitne baleriny inspirowane modelem The Row, natomiast tańsze o jakieś 3 tysiące złotych – jestem mistrzem oszczędzania :D Będę je nosić do koszuli i prostych spodni. Do tego kocie okulary plus puchata torebka (set ze strony produktu też bardzo przyjemny) i mamy klasyczny, ale oryginalny zestaw na każdą okazję. Całość to koszt ok.300zł , a wygląda jakby luksusowo prawda? ;)

spodnie / koszula / okulary / torba / buty