MÓJ STYL,  OUTFITS

Mój styl / Avonlea

Korzystam z ostatnich dni tak ciepłego lata i po raz kolejny wybrałam moją ulubioną polną scenerię, która w sierpniowej kolorystyce podoba mi się najbardziej. Ciężko się pogodzić z faktem, że za moment trzeba odłożyć koszyk, beże zamienić na ciemniejsze barwy i zaopatrzyć w parasol by co rano odprowadzić dziecko do szkoły. Ale jeszcze momencik, chwilo trwaj.

sukienka – zara / koszyk – dobrze 

16 komentarzy

    • Soie

      Właśnie nic szczególnego, a też zauważyłam, że ostatnio są ładniejsze. Jak byłam w Toruniu to bez wstępnego sprawdzania kupiłam tę odżywkę, bo zapomniałam zabrać i wydaje mi się, że to po niej włosy są w lepszej kondycji: https://bit.ly/2wkV27k Bo tylko myję, nakładam odżywkę i układam suszarko-lokówką, czasem jakiś lekki olejek do wykończenia, więcej nic.
  • Kasia

    Piękne zdjęcia! Cudownie dobrane kolory, 6 i 7 zdjęcie – idealne, jesteś dla mnie najlepszą inspiracją :)
    PS Pięknie ci w takiej delikatnej opaleniźnie :)
    • Soie

      Baaardzo dziękuję :* Przestaliśmy już robić zdjęcia na spontanie, tylko staram się w miarę możliwości dopasować ubranie do scenerii i cieszę się, że to widać. Też się super czuję, jak jestem opalona, ale trzeba się powoli przestawiać na tryb bladziocha, bo szkoda mi skóry na solarium.
  • K.

    Czemu ostatnio Ciebie tak mało? :( Zawsze wyczekuję kolejnego postu, bo uwielbiam Ciebie i Twojego bloga! Może teraz jakaś notka o wyprawce szkolnej dla dziecka? Pozdrawiam!
    • Soie

      Bardzo dziękuję i jest mi miło z tego powodu, ale świadomie nie podejmuję już takich tematów. Wiem, że generują większy ruch itd., ale uznałam, że nie jest mi to do niczego potrzebne i wolę zostać przy tematyce okołomodowej. Blog ma być dla mnie przyjemnością, nie chcę się tłumaczyć jak wychowuję dzieci, co jem itd. Oczywiście jeśli pojawi się potrzeba, aby to zmienić, to nie będę się hamować, ale nie teraz :) Co do wyprawki to nie mam doświadczenia, ale jeśli mogę coś doradzić, to śmiało pytaj i opowiem w komentarzu.
      • K.

        Wielka szkoda, bo takie posty lubiłam najbardziej! Nie ma co się przejmować ludźmi, bo są okropni, a w internecie to już szczególnie, ale nie poddawaj się, bo na pewno jest tu wiele osób ze mną na czele, które by poczytały o Twoim stylu życia, ale z drugiej strony też Cię rozumiem. Nieważne jaka jest/będzie tematyka bloga, ja będę czytać Cię zawsze! Buziaki :*
        • Soie

          Dziękuję! :) Nawet nie o samych ludzi chodzi. To pochłania dużo czasu, potem emocji i bycie blogerem lifestylowym zupełnie nie jest dla mnie. Wolę sobie podzielić wszystko w szufladkach i na pewno czasem się czymś prywatnym podzielę, ale nie chcę aby to było celem. Chcę żyć dla siebie i dla dzieci, a nie pod publiczkę. Buzi :*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.