Mój styl / wrzesień

Zawsze, gdy jesteśmy na spacerze, zrywają dla mnie kwiaty. Nauczyłam ich tego, ale nie dla siebie, dla nich. Żeby wyrośli na fajnych facetów. Nie muszą być ładni, grzeczni i idealni. Chciałabym tylko żeby byli dobrzy. Dobrzy na tyle, aby szanowali siebie i innych, nie bali się iść własną drogą i sięgali po więcej, ale też doceniali najprostsze rzeczy. Wszystko tylko i aż po to, aby bez strachu puścić ich w świat. Poradzą sobie, a ja zawsze będę obok.

Jutro pierwszy raz pójdziemy do szkoły, trochę popłaczę, trochę pęknę z dumy. Życie.

spódnica, torebka – vintage / koszulka, buty – h&m