My style / village life

Dziś zdjęcia z tą samą spódnicą, którą mam w ostatnim wpisie, ale w nieco lżejszej odsłonie. Weekend spędziliśmy u mojej mamy i prócz niej zabrałam tylko dresy, a szkoda było nie wykorzystać takich pięknych okoliczności. Dla dzieci dom z dużym ogrodem w zacisznym miejscu, to idealne miejsce do spędzania czasu – Kostek całą sobotę przespał na świeżym powietrzu, a Antek co chwila wymyślał nowe aktywności. Kiedyś bardzo ciągnęło mnie do miasta, teraz trochę  zmieniam punkt widzenia.

Wracając do spódnicy, to kupiłam ją jeszcze jak byłam w ciąży i dopiero udało się w nią wcisnąć, bo ma dość wysoki stan. Myślę jednak, że stanie się jedną z podstawowych rzeczy w mojej szafie, bo pasuje zarówno do bluzy jak i do koszuli, a takie ciuchy są najfajniejsze.

IMG_3047 IMG_3053 IMG_3059

IMG_3062

spódnica – h&m / klapki – birkenstock / okulary – ray ban

13 komentarzy

  • Justyna

    Wieś, zdecydowanie wieś. Jeszcze niecałe 15 lat temu, neony, zatłoczone ulice, zapach street food i ogólnie miasta żyjące nocą (niekoniecznie te w Polandii) to było. Teraz zapach żywicy, grzyby niemalże za płotem, miękki i wiecznie zielony mech. Nierzadko sarna pod płotem i zawsze ‚po sąsiedzku’ locha z młodymi polująca na żołędzie. Nikt mi w okna nie zagląda. Niby dzicz dookoła, ale jednak moja prywatna. Spokój i cisza. Do najbliższego sushi baru mam 40min, tak jak i miejscowi w godzinach szczytu. Jestem ‚wieśniakiem’ i dobrze mi z tym.
      • Justyna

        Zapraszam. Plenery do zdjęć też się znajdą zacne ;) Prawko zrób koniecznie, cudowna niezależność. A D. to w sumie przecież taka większa wiocha ;-)
  • Ola

    Ojej… ale odpowiedziałaś niesympatycznie, też mnie zaciekawiło miejsce, tak zwyczajnie, bo piękne zdjęcia…
    • Soie

      Tyle że to własność mojej mamy, a nie wiem kto jest po drugiej stronie, sorry jeżeli niemiło zabrzmiało. Sama wieś nie jest jakoś szczególnie malownicza :) Dziękuję.
  • Lili

    Jesteś bardzo oryginalna :) wyglądasz jak modelka,zdjęcia zawsze przemyślane, pięknie bez kombinowania ubrana, uroda- jesteś przepiękna :) na pewno będziesz kiedyś w jakimś czasopiśmie! Pozdrawiam
    • Soie

      Byłam kiedyś w Avanti, hehe :D Cieszę się, że tak dobrze odbierasz całokształt tego miejsca – wiesz jak poprawić kobiecie humor od rana ;) Bardzo dziękuję, pozdrowienia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.