MÓJ STYL,  OUTFITS

Mój styl / deszcz

Ostatnie dni to przysłowiowa angielska pogoda, a do tego doprawiona mocnymi podmuchami wiatru, więc nie będę czarować, że kombinuję ze stylizacjami. Ma być ciepło i wygodnie, stawiam zatem na prostotę i niezawodne rzeczy.

Zamęczam puchówkę, która służyła mi dzielnie już w ubiegłym sezonie i w końcu miałam okazję wypróbować kolejny model od marki Sorel. Również z linii Kinetic, ale już wyższe i przeznaczone na chłodniejszy czas. 

Są wspaniałe! Zawsze nosiłam Emu, ale nadają się tylko na suche dni i nawet w przypadku lekkiej ciapy czy deszczu wracałam do domu z mokrymi stopami. Te są równie miękkie i wygodne, że można zapomnieć, że cokolwiek ma się na nogach, ale też wodoodporne i wykonane z syntetycznych materiałów. Sama noszę skórę, ale wiem, że coraz więcej osób z niej rezygnuje, a można mieć i świetną jakość i czyste sumienie. 

buty – Sorel / kurtka – Mango / parasol – allegro 

4 komentarze

  • Kasia

    Chyba komentarz się nie wysłał. Skasuj proszę duplikat jakby co.

    Fajnie, prosto i z pazurem.
    Mam tylko wątpliwość co do czystego sumienia w sprawie sztucznych butów ;)
    Miałam raz sztuczne buty i bardzo pociły mi się nogi, do tego wyjątkowo szybko (i nie ładnie) się zniszczyły.

    Ile takie buty się potem rozkładają..? Ekologia sztucznych butów jest dla mnie dyskusyjna.

    • Soie

      Też zawsze sztuczna skóra kojarzyła mi się ze śmierdzącym bazarem, ale zmieniłam zdanie i akurat w tym przypadku w niczym nie ustępuje naturalnej. Kwestia ekologii to jedno, ale przecież praktycznie wszystkie buty mają syntetyczne podeszwy i elementy, mniej, ale zanieczyszczasz środowisko. Chociaż tu też uważam, że lepiej kupić jedne skórzane na kilka sezonów niż dwie pary byle jakich kilka razy w roku i zaraz wyrzucić.
      Wiele osób szuka jednak porządnych butów z syntetyków ponieważ nie używa żadnych produktów odzwierzęcych, co szanuję i dlatego o tym wspomniałam.
  • kasia

    Soie – 100 % racji…
    Ja np. w cudzej skórze czuję się dość makabrycznie, dlatego dla mnie buty ze sztucznej skóry to jednak plaster miodu na moje sumienie :) Tak już mam.
  • karolina

    nie przepadam za sportowymi butami na codzień, zwłaszcza tymi nowymi o futurystycznych formach, z dziwnymi podeszwami… dlatego zaskakuje mnie, jak Ty to robisz, że nawet w takich buciorach i puchowej kurtce wyglądasz świetnie. <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.