MÓJ STYL,  OUTFITS

Mój styl / Dahlia

Wiem, że nie każdy lubi golfy i na samo wspomnienie ma ciarki. Dla mnie to absolutna podstawa na chłodniejsze dni i zawsze po lecie wyciągam je na wierzch szuflady. Szczególnie, gdy wykonane są z miękkich i przyjemnych dla skóry tkanin. O ile na grube dzianiny jest za ciepło (dopiero pisałam, że szukam puchówki, a teraz znowu mamy lato, niepokojące), tak prosty golf  z micromodalu świetnie się spisuje, przepuszcza powietrze, ale ochrania szyję przed zdradliwym wiatrem. Dzisiaj występuje samodzielnie, ale wspaniale pasuje też pod sukienkę czy koszulę. 

Mogę Wam też zaprezentować nową torebkę na człowieku, spisuje się wspaniale i na pewno będzie częstym gościem na blogu.

golf KOKOworld / torebka  / buty 

3 komentarze

  • J.

    Golfy-yes yes yes! Ale obecnie kp+ciągłe uczucie „gorąca” (chyba hormony wciąż szaleją) więc tylko topy na ramiączkach… Uwielbiam patrzeć Twoje dzieciaki-takie stylowe :)
    • Soie

      Znam to. Już nie karmię, ale mimo, że mogę w końcu nosić wszystkie ubrania, to trochę tęskno. Korzystaj, bo nie wróci :) Ostatnio szłam z Kostkiem i jakaś babeczka do drugiej mówi – o patrz jakie wystylizowane dziecko i aż mnie zatkało, bo mi się wydaje, że ja ich prosto i bez szału ubieram :D No ale może przez to, że mają ciuchy bez aut i długie włosy, to jest takie wrażenie. Niemniej jednak dziękuję :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.