MÓJ STYL,  OUTFITS

Mój styl / cut cut

Włosy to niewątpliwie bardzo ważny element wizerunku, nie tylko dla kobiet, bo dla mężczyzn także bywają powodem do kompleksów. Powinny pasować do naszego stylu, podkreślać charakter i być łatwe do ułożenia na co dzień. 

Moje przeszły wiele, ale od dłuższego czasu pozostaje przy naturalnym kolorze, tylko nie do końca mogę zdecydować jaka długość jest tą idealną. Po obcięciu zastanawiam się, jak mogłam tyle z tym zwlekać, żeby następnie zapuszczać i stać się w końcu tę kobietą z reklam z błyszczącą taflą. Rzeczywistość niestety rozmija się z wyobrażeniem i kończę jako topielica, bo mimo, że mam zdrowe włosy, to gdy zaczynają opierać się na ramionach końce wyglądają jak siano i tracą na objętości.

Aktualna fryzura najbardziej do mnie pasuje i czuję, że nie ma co więcej walczyć, tylko regularnie sięgać po nożyczki. Ciekawa jestem czy macie już „firmową” fryzurę czy nadal szukacie swojej?

marynarka, jeansy – vintage / buty – Dr. Martens / torba – Paso a Paso

23 komentarze

  • Kasia

    Taka ładna surowa chłopczyca teraz :)
    Wolałam Cie w długich włosach (upewniłas mnie co do mojej fryzury – musi min dotykać ramion).

    Fajna sprawa eksperymentować z włosami.

    • Soie

      Nie ma co udawać, że mam urodę miss ;) Mi też się czasami chce dłuższych, ale mam naprawdę gęste włosy, a jak tylko trochę urosną to się robi cienkie siano na końcach i wyglądam jak sierota. Teraz wystarczy przeczesać ręką i super się układają, co oznacza, że to właśnie długość dla mnie, tylko muszę pilnować, żeby regularnie ścinać. Już się tyle naeksperymentowałam, ze starczy mi do końca życia ;)
  • Tynka

    fajny outfit, ale sama chyba ubrałabym inne spodnie :)
    co do włosów nie mam, też mam z nimi problem ale nie wyobrażam sobie mieć krótszych niz do ramion i nie wchodzi to nawet w grę
    • Soie

      A mnie się wydaje, że ładnie by Ci było w takim long bobie :) Ja też co chwilę zapuszczałam, żeby było ładniej i bardziej kobieco, ale dopiero po cięciu widać, że mam włosy, a nie cienkie pióra i od teraz obcinam regularnie. Postanowione.
  • ŻyrafyDwie

    Cześć:)Wyglądasz super,takie krótsze włosy bardzo do Ciebie pasują i od razu widać,że masz gęste i zdrowe włosy.
    Trudno, pewnie narażę się większości,ale dla mnie włosy o
    długości do ramion to już maximum:DDD
    PS.Jak Ci się chodzi w martensach?(mnie kusi ich zakup,bo to na pewno buty na lata no i mają modele w wersji wegańskiej)
    • Soie

      To ja też się narażę, ale wydaje mi się, że generalnie niewiele Polek ma ładne długie włosy – albo pióra albo doczepy. Tylko jest jakaś taka presja na zapuszczanie, co mnie frustrowało, bo moje wyglądały jakbym o nie w ogóle nie dbała, a olejowałam, odżywiałam itd. Dlatego dobrze przestawić kolejną klapkę w głowie i odpuścić na rzecz krótszych, ale nie sprawiających problemów :) Martensy mają z 8 lat, nie noszę ich co prawda zbyt często, ale dają radę. Na początku są wiadomo trochę sztywne, ale później wygodne, tylko trzeba mocniej sznurować, żeby nie tarły pięt. Jakby Ci się trafiła jakaś dobra promocja, to warto mieć :)
  • J.

    Ladnemu we wszystkim… Co do naturalnego koloru to chetnie zrezygnowałabym z farbowania (kasa, chemia, klopot), ale niestety siwizna… Coraz wiecej białych wlosow mi rosnie… 33 lata… Cóż…
    • Soie

      Na razie wyrwałam, odpukać, tylko jeden włos, ale też na pewno zacznę znowu farbować jak będzie ich więcej. Generalnie bardzo mi się podobają naturalne siwe, no ale nie w tym wieku, bo to mocno postarza :(
      • Paulina

        A może to kolejna klepka do przestawienia w głowie z tymi siwymi? Sama zapuszczam siwe – a raczej twardo próbuję :) Oglądam często zdjęcia na insta czy pintereście i pięknie dziewczyny wyglądają z naturalnymi siwymi :) Nawet młode! Siwy to po prostu szlachetny odcień blondu ;)
        Polecam pooglądać #silversisters i pokrewne
        • Soie

          Tak by było najlepiej i mocno kibicuję :) Tylko łatwo mówić, ale żadna z nas nie chce wyglądać starzej niż w rzeczywistości i ciężko się zmierzyć z upływającym czasem. Siwe są super, ale może tak ok. 50tki, chyba, że ktoś ma wyjątkowo ładne i mu pasują, ale to się nieczęsto zdarza. A już w ogóle jak się całe życie nosi ciemne, to taki „blond” nie jest gwiazdką z nieba ;)
  • Asia

    Mam podobnie z włosami, miotam się od boba do dłuższych. W bobie mi lepiej, ale najlepiej w związanych, więc jednak dłuższe – i tak latka lecą, a ja ciągle nie wiem, czego chcę ;)
  • Kamila

    Mam dokładnie tak samo jak Ty, nawet kolor się zgadza ;). Jak zapuszczam i opierają się na ramionach to wyglądają na przesuszone i tracą objętość, u mnie bob, lub obcięcie na prosto, długość koniecznie przed ramiona i nie te włosy :D Często obserwuję jak dziewczyny nie podcinają w ogóle cienkich i przesuszonych włosów, byle tylko były długie, a to nie dodaje żadnej urody i wygląda po prostu źle.
    • Soie

      Noo, często też albo koleżanki albo facet motywują do zapuszczania, bo kobieta powinna mieć długie włosy i tak się chodzi z tymi sianem zamiast fryzury. Mi się długie włosy podobają, ale nie wszystko co mi się podoba jest dla mnie i trzeba z tym żyć ;)
  • Dianka

    Kilka tygodni temu ścięłam włosy, prawie identycznie jak Ty i od tamtej pory się zastanawiam czemu tyle z tym zwlekałam. Mam cienkie włosy, w dodatku ostatnio zaczęły mi bardzo bardzo wypadać (prawie 2 lata karmienia małego ssaka robi swoje) i chodziłam non stop w spiętym na czubku głowy koczku. A teraz wystarczy włosy umyć i przeczesać i czuję się jak gwiazda filmowa! Też sobie mówię, że już zawsze będę się tak ścinać ;)
    • Soie

      Naprawdę, wydaje mi się, że nawet więcej opcji jest z takimi włosami. Wcześniej jak nie wymodelowałam, to już w ogóle wyglądałam jak miotła i też najczęściej nosiłam związane, co z kolei nie wyglądało zbyt stylowo ;) Obyśmy wytrwały i nie były już Grażynami :D
  • Ania

    Cudownie wyglądasz! Buty, spodnie i ta torebka! W tych włosach jesteś tak cudownie kobieca! Pewnie chodzi o pewność siebie! :-) . Ja mam długie włosy i wiecznie je związuję! Gdy obcięłam, czułam się źle. Dla mnie idealna jest grzywka, ale długość…ech! W tym roku kończę 40 lat i jakoś trzymam się tych włosów jako oznaki młodości, co jednak brzmi naiwnie ;-). Nigdy nie farbowałam włosów i siwych też jest sporo, a wyrywanie już ie działa ;-). A, co to za tekst o braku urody modelki! Jesteś piękna i koniec! :-)
    • Soie

      Dziękuję :* Trzeba mieć wewnętrzną pewność, bo inaczej najpiękniejsza fryzura nie pomoże ;) Kinga Rusin ma super włosy, długie z grzywką i przetykane siwymi, może znajdziesz inspirację. Przy naturalnym kolorze takie pasemka wyglądają świetnie. No może taka niszowa modelka, ale nie miss, co mi wcale nie przeszkadza ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.