Mój styl / Adidas NMD

Postanowiłam dłużej nie czekać aż wiosna zdecyduje się na dobre rozgościć i jak tylko pojawiło się trochę słońca wytoczyłam różowe działa. Lniana sukienka świetnie sprawdziła się jako jedna z warstw i nie musi wisieć w szafie, aż przyjdzie pora na solowe występy. Do tego ponadczasowy trencz, duża bluza i buty miękkie jak chmurki. Prawie nie było mi zimno.

sukienka – Nisza / okulary – Guess / buty – Adidas NMD