Milkshake

Ktoś pytał ostatnio o tę torbę, więc postanowiłam wyciągnąć ją z przeciwkurzowego worka i zabrać na spacer. Dobrze, bo pięknie wpisała się w mleczną kolorystykę. Naprawdę warto kupić jeden droższy dodatek, który na pewno posłuży przez kilka dobrych lat. Idąc śladem Zuzy założyłam już słoik na piątki i zbieram na czarną torbę, żeby nie mieć wyrzutów z powodu wydania jednorazowo zbyt dużej kwoty ;)

IMG_8748

IMG_8760

IMG_8751

IMG_8745

IMG_8766

golf – h&m / lnianie spodnie – mango / buty – nike air force / torba – hoffman

24 komentarze

  • viosna

    Pięknie wyglądasz w jasnych kolorach. Świetny zestaw, połączenie luźnej góry z obszernym dołem bardzo fajnie zagrało. A połaczenie ciepłej bieli z beżem to jedno z moich ulubionych:).
    Torby Ci zazdroszczę, może też zacznę ciułać:).
  • Ines

    Jaki Twój syn jest do Ciebie podobny! <3 P.S. Możesz trzymać kciuki, abym się też takiego doczekała, bo czekam i czekam… i ciągle jedna kreska. A tu dodatkowo rozczulasz takimi zdjęciami :) Uwielbiam!
    • Soie

      Trzymam mocno! Bardzo się cieszę, że Antek bez planowania się pojawił, bo wiem, że im bardziej się człowiek stara, tym gorzej i większe rozczarowanie. Będzie dobrze, mnie rozczulają małe dziewczynki, chyba już pora ;)
      • Ines

        No, taka mała dziewczęca miniaturka Ciebie byłaby urocza :) Z mojej perspektywy to taka nieplanowana niespodzianka byłaby najlepszym, co może się zdarzyć :) Dzięki!
  • Agata

    Hej:)
    pytałam ja;) cudnie tu pasuje…a pytałam dlatego bo rozglądam się za czymś dużym i przypomniałam sobie, że Ty tez sporo się naszukałaś;) kurcze i do koloru włosów Twych pasuje:):)
    • Soie

      Taaak :) Bardzo jest dobrze wykonana, ale na codzienne klamoty, jak się chodzi z materiałowym workiem, za mała i za ciężka. Jak nazbieram tych piątek to kupuję Mumu, chociaż nie powiem żeby worek od Zosi Chylak nie był kuszący.
  • Anonim

    Tylko na zdjęciu z synkiem tak rozbrajająco się uśmiechasz :D Młody super, świetne zdjęcie !

    Ines – wiem coś o jednej kresce. Długo walczyłam ale wywalczyłam :D U Ciebie też będzie dobrze. Trzymam już kciuki. Trzymam kciuki za wszystkie dzielnie walczące o swoje Szkraby.

    • Ines

      Dzięki, dzięki, dzięki :D Za mną też już trochę walki, ale lecę dalej :) Cieszę się, że Ci się udało, ja zostaję rozbrojona totalnie, patrząc na takie zdjęcia, jak ostatnie tutaj :)
  • A

    A ja dzieki Tobie przekonuje sie do bialych butow (nigdy nie mialam). Chyba zaczne zbierac na jakies conversy lub nike, do wiosny powinnam nazbierac :D
  • Marcela

    Czy tylko mi się wydaje czy od czasu jak się o sobie przypomniałaś na instagramie, strasznie Ci wszystko spamuje? Chciałam tylko napisać, że pomysł ze skarbonką jest genialny.
    P.S. Tak naprawde nigdy o twoim blogu nie zapomniałam, bo często sprawdzam przepis na jabłka w cieście jogurtowym haha
    • Soie

      No coś Ty, w ogóle tak nie pomyślałam :) Pisz jak najczęściej! Haha, wiedziałam, że się minęłam z powołaniem i źle wybrałam profil bloga – prognozy mówią, że jedzenie niebawem będzie modniejsze niż ciuchy.
  • casuallydressed

    Wow, ekstra zestaw!!! Jesteś odważna z takimi ‚dużymi’ rzeczami, ja się muszę przełamać. Ale wygląda to jak z jakiegoś vogue’a!
    Piękne i na pewno mega wygodne ;)
  • Weronika

    kurcze ciut za mala jestem na takie oversize’y ale przynajmniej u Ciebie naciesze oko, bo to i piekne i wygodne – a to moj kierunek poszukiwan. A co do Inesi jej „zmartwienia” to i ja jestem przykladem ze dlugie czekanie i duzo dzialania (wykorzystalam wszystko co oferuje medycyna) w koncu dalo rezultat i jak zawsze wtedy gdy juz przestalam wierzyc i pograzylam sie w czarnej rozpaczy. Ines, nie ma bata, zeby sie nie udalo -ja to wiem! a moje ulubione haslo to – good things come to those who wait!
  • Natasza

    Cześć! Super zestaw, pokazujesz, że łamanie modowych zasad (w tym przypadku: jak luźna góra to obcisły dół i na odwrót) ma sens i może dać fajne efekty. W ogóle dzięki Tobie przekonuję się zorać bardziej do luźnych spodni, mam same rurki w szafie.
    • Soie

      Jest taka zasada!? :p Już od dawna nie przestrzegam, bo gdybym miała ubierać się tak, jak radzą w kobiecych pismach to wyglądałabym zupełnie jak nie ja ;)

Pozostaw odpowiedź Marcela Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.