16 komentarzy

  • Monix

    Skąd bierzesz te niesamowite buty? :o

    Czytam twojego bloga, już szmat czasu, będzie około 3 lat jak nie więcej. Nie zawsze jestem na bieżąco, ale bądź co bądź przy wolnej chwili zawsze zajrzę i sprawdzam co słychać na soie.pl. Jesteś niesamowitą osobą, na początku zrobiłaś na mnie ogromne wrażenie, po kilku miesiącach z twoim blogiem, stwierdziłam ” co mnie obchodzi opinia ludzi?! „. Z czasem też zaczęłam nosić się tak jak mi się podoba (nie wyglądam tak jak Ty tzn. nie jestem tak oryginalna i wgl ahh, jesteś jedyna w swoim rodzaju, lecz zazwyczaj cenię sobie prostotę z odrobiną wariacji). Nie zawsze były to udane połączenia, lecz człowiek uczy się na błędach, a Ty dałaś mi wiele inspiracji pokazałaś, że coś zwykłego może być godne mojej uwagi. W tym wszystkim pokazujesz jeszcze prawdziwą siebie i jesteś szczera wobec swoich czytelniczek. W ogóle nie żałuję, że trafiłam na twojego bloga i na pewno szybko nie przestanę tu zaglądać. :D

    Pozdrawiam! :)
    Monia

    • Soie

      Ojej, aż nie wiem co napisać :* Ty też jesteś jedyna w swoim rodzaju i zawsze o tym pamiętaj, najgorzej się czujemy w momencie, gdy zaczynamy się porównywać. Powodzenia w rozwijaniu siebie i swojego stylu! Ja też często po czasie stwierdzam, że jeszcze dużo pracy przede mną i myślę – jak mogłam się tak ubrać, ale to tak błahe, że nie warto się tym przejmować, ale warto wyciągnąć wnioski i iść dalej:) Zapraszam i bardzo się cieszę, że jesteś – kochane czytelniczki to największa motywacja i wartość tego miejsca, bez szacunku i szczerości nie udałoby się nam nic zbudować. Pozdrowienia!
  • Lidiu

    Najs! :)

    Mnie, zmarźluchowi na sandały jeszcze za wcześnie… ale na wszelki wypadek stópki już obleciałam. Boshem :D :P

    Zdrówka! :)

  • Paulina

    lekko, kobieco, zwiewnie, nonszalancko – super! :) tak sobie właśnie myślę, że nie mam ani jednej kopertówki w swojej szafie… Wszystkie torebki z paskiem, coby szybko przerzucić przez ramię :) p.s. jak tam wysokie temperatury? Dają się już we znaki? W Krakowie dziś mamy lato :)
    • Soie

      Dziękuję :) Nie jest to zbyt praktyczna rzecz, kupiłam na wesele i leży w szafie, więc nie masz czego żałować ;) U nas też, ale nad morzem zawsze lekki wiaterek i jakoś da się znieść. Samopoczucie zależy od tego którą nogą wstanę, ale zdecydowanie wolę upał niż pochmurne chłodne dni, więc nie będę narzekać :)
    • Soie

      Mi też jeszcze niedawno baaaardzo przeszkadzał brzuch – zrobił się wielki i był wysoko, że też miałam problem z założeniem butów :) Teraz chyba nieco się obniżył i można w miarę normalnie funkcjonować.
  • Mania

    Jak grecka bogini dla mnie ;) Masz mega klasyczną urodę, we wszystkim mi sie podobasz. Czy na sportowo, kobieco, luzno, casualowo, ekstrawagancko. Zazdro :)

    Brzuch sie obniza to moze juz niedlugo! Mi buty wiąże C jak mi sie rozwiążą :)

    • Soie

      Na początki czerwca mam usg, to zobaczymy jak się bejbi miewa, ale się nie łudzę ;) Jak do lipca będziemy we czwórkę, to będę szczęśliwa. Bardzo Ci dziękuję, zawstydzasz mnie! :*
      • Mania

        Hehehe, trzymam kciuki. Mnie tu przeraża, że prawie każda po terminie z wywołaniem porodu :(

        Ja widziałam swoją tylko trzy razy i tak raz więcej niz niektórzy, niestety wstydzi się kamery jak tata i buzi nie dojrzelismy mimo 3d :(

        Oj nie ma co się zawstydzac :D zasłużone komplementy :)

        • Soie

          Ja tam prawie nic nie widzę :D A o 3D nawet nie myślałam, bo zależy mi tylko na tym, żeby lekarz pomierzył i posprawdzał co trzeba. Pooglądam sobie jak urodzę ;) Anto równo w 40tyg, ale też dostałam oksytocynę, bo wody odeszły, a dalej nic – mimo to wspominam super i teraz też tak będzie, nie ma innej opcji.
          • Mania

            Haha, ja juz tez nie moge sie doczekac, z tymi wszystkimi skurczami dokuczajacymi ale mowie mlodej, zeby sie jeszcze tam pogotowala chociaz ze 3.5 tygodnia :-P u nas mierza tylko dlugosc macicy miarka na lezaco a od 20tyg zadnych usg wiec nic poza tetnem serduszka I swojej grubosci nie wiesz:D przynajmniej wymacali ze glowa w dol i pleckami do mojego brzucha;)
            • Soie

              A u nas się narzeka, że słaba opieka lekarska, że za wszystkie badania trzeba płacić, a przecież norma to właśnie tylko to o czym piszesz i nie powinno się nawet za często robić usg. W UK chyba w ogóle jest luźniejsze podejście i poród traktuje się naturalnie, a nie jak powód do paniki. No zobaczymy, może razem wylądujemy w szpitalu :)

Pozostaw odpowiedź Lidiu Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.