instalook #2

Tak jak obiecałam, zdjęciowy raport outfitowy. Prawie dwutygodniowy tym razem, bo jak wiecie jestem cholernie niesystematyczna ;) Zestawy zwykle do pracy, a do pracy wstaję o 6tej, więc nie liczcie na ekstrawagancję. Jak mam wolne to mi się nie chce nawet malować, więc jest codziennie, wygodnie i ciepło, bo dziś rano szron. Czekam aż choć odrobinę dłużej będzie jasno, bo akurat jak Tolo wraca z przedszkola i jest czas na foto, to się robi noc. No ale przecież jeszcze trochę i będzie wiosna!

10611063_987574554592075_1091976153_n s

 10518242_397758180374834_747707419_n

10785124_1014432901916843_133830173_n 10787827_609654045827434_88267707_n 10802901_804652872929125_509840895_n 10788028_896472187043921_1923122705_n 10808720_1559287120950111_633470974_n

szalik – Ralph Lauren (all) / sztyblety – Blink / szlafrokowy płaszcz – sh / bluza – CUB / buty – Emu / futro – sh / sweter – H&M / golf, szalik – sh / spodnie – Sinsay / kozaki – Heavy Duty / szara czapka, niebieski komin – mama zrobiła / szary sweter – Zara (sh) / bluza – Sinsay / buty – Heavy Duty / sukieka – Mishmash / buty – Zara / kurtka – sh / buty – Reebok

I N S T A G R A M   I N S T A G R A M   I N S T A G R A M   I N S T A G R A M    I N S T A G R A M