MÓJ STYL,  OUTFITS

Frill

Zebrałam tyle komplementów po ostatnim wpisie z sukienką (dziękuję!), że spieszę do Was z kolejnym, ale żeby była równowaga dziś jest czarno i bardzo codziennie. Mała czarna sprawdzi się zarówno na sportowo, jak u mnie dzisiaj, ale spokojnie można w niej wyskoczyć na bardziej oficjalne uroczystości czy wieczorne spotkanie. Obawiałam się czy wydłużona talia nie skróci mnie i nie będę musiała ratować się szpilkami, ale o dziwo i w ‚adidasach’ nogi wyglądają całkiem przyzwoicie ;)

Dorzuciłam dziś sporo rzeczy do zakładki SKLEP, sporo jeszcze zostało, może coś chcecie?

rr r IMG_6960

 

sukienka – Regina di Milano / kurtka – h&m / torba – nenukko

7 komentarzy

  • viosna

    Pokazujesz, że większość ubrań można ograć po swojemu. Gdybym zobaczyła tę sukienkę w sklepie nie skojarzyłabym jej z Tobą. A wyszło bardzo soiowo i to jest super!
    • Soie

      No ja też pierwsze jak weszłam do tego sklepu, to pomyślałam o balerinach i Majkelach Korsach :D Ale jak przemyślałam, to jest to na tyle uniwersalna rzecz, że da się z niej coś ciekawego zrobić. Dziękuję :)
  • Aniczka

    Urocza sukienka, ale nie przesłodzona. Podoba mi się ten fason od dawna, jednak obawiam się, że przy moich nogach (którym bliżej do nóg piłkarza, niż modelki) sytuacji nie uratowałyby nawet szpilki. A nawet jeśli, to szpilek nie noszę ; )

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.