Jeeej, czy Wam czas też tak ostatnio pędzi? Nie mam jednak powodów do narzekań, bo choć koniec roku zawsze mnie przygnębia, to tym razem dzieje się samo dobro i mam w sobie dużo wdzięczności. 

Ubrania to znowu nic wyszukanego, ale bardzo lubię połączenie czarnego golfu i jasnych jeansów, bardzo często je noszę. Doceńcie jednak fakt, że zaszałałam i skusiłam się na obcasy, całe 5centymetrów. 

golf – KOKOworld / czapka – dobrze / jeansy, buty – vintage