7 komentarzy

  • Ela

    Och, wyglądasz zjawiskowo! I widzę, że tylko brzuszek rośnie, jak Ty to robisz? Ja przytyłam w ciąży 20 kg i pod koniec to już w niczym dobrze nie wyglądałam :D
    • Soie

      Jeszcze mam czas :D Wydaje Ci się, cała jestem większa i bardziej rozlana, a lubię być szczupła i nie powiem, żeby mi to nie przeszkadzało. Najgorzej, że teraz najbardziej smakują mi słodycze, a jeszcze 2,5 miesiąca i 10kg na plusie. Po Tobie wcale nie było widać, a teraz to już w ogóle chudzina, więc chyba nie ma się czym przejmować :)
    • Ela

      W ostatnim trymestrze ciągle byłam na diecie cukrowej, więc doskonale rozumiem! ;) Dla mnie najgorszy okres to pierwsze miesiące po porodzie (tuszowanie pociążowego brzucha i załamywanie się nad wielkością piersi – o koronkowych miękkich stanikach można zapomnieć :( ). Do wagi sprzed ciąży wracałam 9 miesięcy, więc łatwo nie było ;)
      • Soie

        Mi przypadnie akurat na wakacje, gdzie z każdej strony będą mnie atakowały zgrabne ciała w bikini :D Właśnie okres karmienia skutecznie wybił mi z głowy marzenia o większych piersiach – sto procent wolę moje. Ważne, że skutecznie; dużo kobiet się poddaje i zamiast tracić jeszcze sobie dodaje kilogramów, ja się już teraz motywuję, bo na pewno będzie trzeba trochę powalczyć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.