MÓJ STYL,  OUTFITS

Altercore

Najchętniej zdjęłabym już to zdechłe futro, ale mimo, że wygląda na wiosnę, to zimno. A kysz! Za miesiąc urodziny, starość nie radość, wypiłam w sobotę 3 browary, a rano samopoczucie jak po butelce wódki, na twarzy też od razu widać nieszczęście. Nie ma lekko, to znak, że należy przygotować ciało na wzmożoną aktywność podczas cieplejszych dni. Udało mi się wygospodarować trochę wolnego pod koniec tygodnia i mam zamiar przetestować dietę dr.Dąbrowskiej, którą mi polecano, mimo że bez kawy i czekolady będzie pewnie ciężko.

Zanim na dobre rozgoszczę się w stylówkach z lat 70tych, cofnęłam się do podstawówki – kurtka z jasnego denimu plus trampki na obcasie, które nosiłam jako dziewczynka. Tylko okrycie wierzchnie zwiastuje nowe, w innych połączeniach bez problemu stanie się bardziej retro.

IMG_57821
IMG_5786 IMG_5796 IMG_5794

buty – Altercore – bardzo polecam! obcas jest dość wysoki, a tak super wyprofilowane, że na stopach jak zwykłe trampki :) / reszta z lumpka

17 komentarzy

    • Soie

      Hehe, sooorry! ;) Rozumiem, bo ja też się naoglądam i muszęmieć, ale to akurat praktyczny zakup i na pewno będziesz nosić, więc nie ma co sobie żałować.
  • iluminacjekonwersacje@blogspot.com

    znam dietę Dąbrowskiej, w moim domu od lat o niej głośno. Stosował ją mój tata dawno temu. Cofnęły mu się zmiany zwyrodnieniowe w stawach i 10 lat mniej na twarzy. Stosował ją przez 40 dni, jak Pan Bóg przykazał :) Ja też ją zastosowałam, ale tylko 2 tygodnie, bo byłam wówczas nastolatką, której zmiany w stawach już dokuczały. Oczyszczenie organizmu to post, który przynosi wiele dobrego.
    Pozdrawiam.
  • lidiu

    Buty super, miałam na nie chrapkę ale jestem dosyć topornej sylwetki i stwierdziłam, że wyglądałabym jeszcze bardziej przycieżko.

    Co do diety – duuuuużo robi, jeżeli chodzi o samopoczucie. Od lat jestem wege, najlepiej się czuję gdy jade na niemal samych owocach i warzywach ale minus taki, że potrzebuję zjeśc tego dużo i to trochę wali po kieszeni

    • Soie

      Na pewno będzie łatwiej jak zrobi się ciepło i na ryneczku wszystkiego pod dostatkiem. Ja wege nie, ale rzadko jem mieso. Ogólnie odżywiam się w porządku, ale czuję, że trzeba iść krok dalej, jeszcze teraz tyle udogodnień, stron, przepisów, produktów, że żal nie korzystać :)

      A buty są zgrabne jak na taki fason i ładnie wyciągają nogi, więc może zrób do nich drugie podejście :)

      • lidiu

        Biorę też pod uwagę, że normalnie, na płasko jestem wyższa od swojego faceta… ;) On niby nie ma z tym problemu ale i tak sie czuję jak perszeron, haha :D
  • Natalia

    Zawsze trampki na obcasie kojarzyły mi się ze strasznym kiczem i nikt nie był w stanie mnie do nich przekonać… Aż do Twojego postu, te są po prostu wspaniałe!
  • jultob

    Ślicznie :) Ja jakoś nie mam przekonania do diet eliminacyjnych. Boje się, że jak będę z niej wychodzić to urosnę w szerz :)
  • Marta

    Fajowo wyglądasz :) U mnie znów zawitała zima :/
    Muszę poczytać na czym polega ta dieta. Uważam, że odżywiam siebie i rodzinę dobrze, czasami zgrzeszę i zjem pizze. Niestety słodycze codziennie :/ Normalnie to jest nałóg, muszę coś zjeść prawie każdego dnia. I gadanie zjedz se suszoną śliwkę jak masz ochotę na czekoladę do mnie nie przemawia :/
    A już najgorsze, że mój młody też taka słodka dziura jak mama i tata.
    Znacie jakieś dobre suplementy diety? Jadłam chrom i zero efektów.
    Od stycznia ćwiczę też z Jilian. Niewiele potrzebuję się pozbyć ale tak -3kg fajnie by było ;)
    Miłego dnia :D
    • soie

      No ja tylko pochwaliłam pogodę i czarne chmury naszły. Fatal, wieje i pada. U mnie też słodycze największą zmorą, właściwie mogłabym nie jeść nic innego :p Staram się jak najmniej kupować, bo jak mam w domu, to zjem wszystko, mały też lubi, ale całe szczęscie owoce je równie chętnie. Piekę sobie regularnie ciastka owsiane, jest przepis u mnie na blogu, dodaje do nich gorzką czekoladę, zaspokajają i głód i apetyt na słodycze. Nie ma co się zadręczać, od jednej pizzy się nie tyje, gorzej jak codziennie na stole. Suplementów nie stosuję, więc nie podopowiem. Chcę spróbować chociaż te kilka dni wytrzymać, na pewno oczyszczą się trochę kubki smakowe i cała reszta odmuli. A może jeszcze sie okaże, że to ta dieta zmieniająca rysy twarzy i wypięknieję na wiosnę ;) Do ogarnięcia, jedzenie to tylko jedzenie, Ty rządzisz.
  • Marta

    Ciastka owsiane widziałam :) Przymierzam się do pieczenia.
    Tobie ta dieta zmieniająca rysy twarzy niepotrzebna ;) Jesteś bardzo ładną i młodą kobietą. Ja mam kilka lat więcej ale robię co mogę ;)
    Podoba mi się to zdanie: „Do ogarnięcia, jedzenie to tylko jedzenie, Ty rządzisz.” Muszę o nim pamiętać :*
  • tamara

    Hej. A jak obcas? Nie wydaje się za toporny? Czy możesz przeslac więcej zdjęć np. Na maila? Na stronce z butami mało jest fotek. A troche boli mnie cena i nie chce s ciemno kupować. Z góry dziękuję za odp.
  • Kamila

    Sprawiłam sobie na wiosnę trampki w tym stylu. Świetna sprawa! Na co dzień nie noszę obcasów bo raz – potrafię zwichnąć kostkę na prostej drodze, w płaskich butach; dwa – i tak jestem wysoka, ale w tego obcasa rzeczywiście w ogóle się nie czuje! Rewelka! I też przypominają mi buty z „dzieciństwa” – szkoda, że nie mam już tamtych choć przecież noga urosła i tak bym nie mogła ich nosić ;) Poluję też na dżinsowe dzwony – widziałam w mango. Kolejny powrót do młodości!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.