Tula

Słońce plus morze i akumulatory naładowane na cały tydzień. Zaczynają się ferie, więc przyda się na całe dnie z dwójką tych łobuzów. Aktualnie na spacery wychodzimy właśnie tak i nie wiem jak mogłam funkcjonować bez nosidła jak Antek był mały. Genialna sprawa. Na początku miałam elastyczną chustę, ale taka opcja jest zdecydowanie wygodniejsza. Teraz zanim bym się nią owinęła w pełnym opakowaniu, to i ja i Kostek bylibyśmy upoceni, a tu pół minuty i dziecko gotowe do wyjścia. Jednak robi się coraz przyjemniej i na pewno coraz więcej czasu będziemy spędzać na zewnątrz, więc należałoby dokupić jeszcze spacerówkę. Dzięki Waszym poradom z fb (dziękuję!:*) jestem już przekonana, że będzie to Greentom. Leciutki i ładny do miasta, a w lesie i na plaży będziemy się Tulić. Wiosno czekamy!

torba – Zofia Chylak / buty – Emu / nosidło –  Tula

Nazbieraliśmy piękne wyszlifowane przez morze patyki, będą ozdoby do sklepu :)