<p style="text-align: justify;">Przy maleństwie czas leci błyskawicznie, od karmienia do karmienia, a w międzyczasie milion rzeczy do zrobienia. Dopiero co kombinowałam w co ubrać wielki brzuch, a to już niemal miesiąc jak jest z nami ta piękna istotka, która w nim mieszkała. A brzuch nadal daleki od ideału i po pierwszych dwóch tygodniach waga, która codziennie pokazywała trochę mniej, stanęła w miejscu i ani drgnie. Zabieram się zatem za lekkie ćwiczenia i wprowadzam dietkę, bo trochę sobie poluzowałam, myśląc, że bycie fabryką mleka wystarczy, aby pozbyć się nadwyżki. Poza tym wiadomo, słabo ze snem - od 23ciej do 5tej z godzinną przerwą, mało. A jak się mało śpi, to się robią cienie pod oczami i już zaczynam dostrzegać koleżków o poranku - macie jakieś sprawdzone sposoby, aby ukryć nieco zmęczenie? Do tej pory nie miałam tego problemu. Ogólnie okej, dzieci zdrowe, jest co jeść, nie ma co narzekać, tylko codziennie brać się w garść i sunąć do przodu. Jest dla kogo.</p> <img class="alignnone size-full wp-image-4923" src="http://soie.pl/wp-content/uploads/2016/08/IMG_2922-1.jpg" alt="IMG_2922" width="800" height="1357" /> <img class="alignnone size-full wp-image-4918" src="http://soie.pl/wp-content/uploads/2016/08/IMG_2913.jpg" alt="IMG_2913" width="800" height="1461" /> <img class="alignnone size-full wp-image-4919" src="http://soie.pl/wp-content/uploads/2016/08/IMG_2931.jpg" alt="IMG_2931" width="800" height="1200" /> <img class="alignnone size-full wp-image-4920" src="http://soie.pl/wp-content/uploads/2016/08/IMG_2919.jpg" alt="IMG_2919" width="800" height="1200" /> koszula - h&m (męska Lka) / spodnie - topshop (bardzo stare) / buty - avarca / bransoletka - <em><a href="http://castoni.pl/?lang=pl" target="_blank">castoni</a></em>

Przy maleństwie czas leci błyskawicznie, od karmienia do karmienia, a w międzyczasie milion rzeczy do zrobienia. Dopiero co kombinowałam w co ubrać wielki brzuch, a to już niemal miesiąc jak jest z nami ta piękna istotka, która w nim mieszkała. A brzuch nadal daleki od ideału i po pierwszych dwóch tygodniach waga, która codziennie pokazywała trochę mniej, stanęła w miejscu i ani drgnie. Zabieram się zatem za lekkie ćwiczenia i wprowadzam dietkę, bo trochę sobie poluzowałam, myśląc, że bycie fabryką mleka wystarczy, aby pozbyć się nadwyżki. Poza tym wiadomo, słabo ze snem – od 23ciej do 5tej z godzinną przerwą, mało. A jak się mało śpi, to się robią cienie pod oczami i już zaczynam dostrzegać koleżków o poranku – macie jakieś sprawdzone sposoby, aby ukryć nieco zmęczenie? Do tej pory nie miałam tego problemu. Ogólnie okej, dzieci zdrowe, jest co jeść, nie ma co narzekać, tylko codziennie brać się w garść i sunąć do przodu. Jest dla kogo.IMG_2922IMG_2913 IMG_2931 IMG_2919

koszula – h&m (męska Lka) / spodnie – topshop (bardzo stare) / buty – avarca / bransoletka – castoni