MÓJ STYL

Mój styl / wiatr

Jak tak dzieciaczki pojadły lodów? Mnie tak wywiało podczas zdjęć, że mi się odechciało dodatkowego wymrażania od wewnątrz. W sumie to i lepiej, bo naoglądałam się ostatnio filmów na Netflixie (jesu, co to jest za super sprawa!) i postanowiłam zradykalizować swoje wybory żywieniowe, a co za tym idzie odstawić produkty odzwierzęce. Na pewno jeszcze będę Was tematem męczyć, a jest czym :) Lodówka wypełniona roślinnością, zamówienie z ekologicznego sklepu w drodze, będą w weekend eksperymenty.

bluzka – zara / jeansy – levis 501 / klapki – mango / torba – dobrze (do końca dnia super rabacik:))

8 komentarzy

  • Lidiu

    Czyżby „Wybory żywieniowe”? ;) . Ja na roslinnym wikcie wyglądam i czuję się najlepiej-tylko jem więcej ;) ydaje mi się, że jestem pełna a za godzinę juz mi winda jedzie- roślinne jednak szybciej się trawi.

    Co do lodów- można zamrozić dojrzałe banany(obrane, pokrojone), poźniej zblendować je same lub z kakao(albo owocami)- powstają lody roślinne o kremowej konsystencji mlecznych.

    Miłych eksperymentów

    • Soie

      Od tego zaczęłam :D Generalnie to jadłam bardzo mało mięsa i całkowita rezygnacja to dla mnie żaden problem, jedynie niedzielne obiady u rodziców będą głośno komentowane :P Robiłam sobie kiedyś takie lody, pyszne były, chyba dodawałam jeszcze masło orzechowe. Teraz w necie jest tyle przepisów, że aż szkoda nie korzystać i klepać te schabowe.
  • Aga

    Super decyzja odnośnie wege! Kiedyś pisałam już tu jakiś komentarz na ten temat i bardzo miło mi czytać, że próbujesz weganizmu :). Ja jem wegańsko w jakichś 95 procentach, i jednym z lepszych myków, uławiających odstawienie np śmietany było odkrycie, że wszędzie można ją zastąpić mleczkiem kokosowym :D, a razem z płatkami drożdzowymi można nawet stworzyć sos serowy ;). Powodzenia!
    • Soie

      Odstawienie nabiału to dla mnie nowość, bo kotlety z kaszy itp. jem namiętnie i smakują mi sto razy bardziej niż z mięsa. Z kawą mam trochę problem, bo z mlekiem roślinnym taka sobie, ale zamówiłam śmietankę migdałową i liczę, że będzie dobra :) Płatki bardzo mnie ciekawią, jutro dostanę pakę i już mam w planie ser z ziemniaka i tofu z ciecierzycy – czyż to nie jest ekscytujące :D Dziękuję.
    • Soie

      Myślę, ze całodzienne noszenie dziecka można spokojnie nazwać ćwiczeniami:D Nawet nie wiedziałam, że mam taki brzuch, bo się specjalnie nie napinałam do zdjęć, ale efekt miło mnie zaskoczył :)
  • Ines

    Kurczę, od dawna planuję przejść na weganizm, tak, jak Ty, jem bardzo mało mięsa, więc rezygnacja z niego to żadne wyrzeczenie. Mimo, że nie oglądałam „Wyborów” (może nadrobię ?), szkoda mi tych zwierząt, ilekroć pomyśle na ten temat :(
    Razem raźniej, też w to w wchodzę! :)
    • Soie

      Weekendowy seans na pewno nie zaszkodzi :) Dziś będę oglądać Widelce ponad noże. Mnie argumentacja o cierpieniu zwierząt akurat nie przekonuje, bo noszę skórzane rzeczy, ale kwestia mojego zdrowia i przede wszystkim dzieciaków dużo bardziej. Na pewno bede jeszcze poruszać temat, to dawaj znać jak Ci idzie :)

Pozostaw odpowiedź A. Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.