My style / viva basket!

Cudze chwalicie, swego nie znacie. Poszukiwania koszy przeprowadzałam głównie na północy, bo naturalne plecionki są nieodłącznym elementem stylu skandynawskiego. Okazuje się, że u nas też się plecie i to nie tylko z wikliny, a z rogożyny. Niestety jest to coraz rzadziej spotykane zajęcie i obawiam się, że za jakiś czas lokalny folklor całkiem zaniknie. Trafiłam na świetny film o rękodziele (klik), bardzo mnie wzrusza świadomość, że ktoś włożył swój czas, talent i serce w pozornie zwykły przedmiot, to dla mnie ogromna wartość dodana. Wiecie skąd są Wasze rzeczy?

koszyk – dobrze / szorty – levis 501 / buty – avarca pons