My style / sorry boys

Zostałam obudzona o 5.00 potężnym płaskim od mojego rocznego już syna, więc tak pięknie rozpoczęty poranek nie może się zmarnować. Rozpoczynam więc wpisem ze spacerowym zestawem i przemierzam internet w poszukiwaniu inspiracji, bo młody oczywiście zasnął (jest 7.00). W czwartek jedziemy do Torunia, po raz nty, ale co ja poradzę, że kocham to miasto i uwielbiam się po nim włóczyć bez celu. Spodziewajcie się zatem relacji, sprawdzę wegańskie knajpy i ładnie się ubiorę. Liczę na wyrozumiałość rodziny, bo nie zawsze jest lekko ustalać zasady w gronie 3 silnych facetów.

Coś Was mało tutaj ostatnio, nikt nic nie chce, nikt mnie nie potrzebuje, hallooo, jesteście? :)

koszulka – pozerki / buty – adidas / okulary – ray ban / kurtka – diy