MÓJ STYL

My style / longsleeve

Dzisiejsze zdjęcia są trochę nietypowe, ale bardzo podoba mi się taki analogowy efekt. Poprawność wygląda ładnie, ale ile można oglądać idealnie wyprasowane ciuchy na idealnie wyrzeźbionych ciałach na idealnych tłach. Uparcie szukam inspirującej normalności, ale ciągle niewiele jej w internecie. Baa, sama często zaganiam się w pułapkę dążenia do jakiegoś nieistniejącego wzorca i psuję humor, bo nie da się od siebie uciec. A każda z nas ma czasem nieogolone nogi i brudne paznokcie. Syf na chacie i zjedzoną w pospiechu kanapkę z pasztetem. I nie chodzi mi bynajmniej, żeby to było normą, warto się starać, nawet trzeba, ale im bardziej żyje się na pokaz, tym dalej jest się od siebie. Ja siebie lubię i bardzo tego nie chcę. Bycie perfekcyjnym w każdej dziedzinie przez 100% czasu jest niemożliwe, wystarczy, że będzie okej.

IMG_3026 IMG_3038 IMG_3024 IMG_3040 IMG_3011 IMG_3010

bluza – homecore (sh) / spodnica – hm % / klapki – mango / torba – Zofia Chylak

7 komentarzy

  • viosna

    Przy pierwszym zdjęciu byłam pewna, że to jakaś retrospekcja:). Ale torebka mi dała do myślenia.
    Zdecydowanie nie lubię tego życia na pokaz, w sumie nawet na blogach tego aż tak nie obserwuję, ale instagram to jakaś masakra, jeśli chodzi o obrazki wyidealizowanego świata.
    • Soie

      Przeglądam garstkę blogów, ale szukając nowych treści ciężko trafić na coś estetycznego, ale normalnego – a jak już widzę kawę w jednej dłoni, w drugiej Vogue plus szpile na przejściu dla pieszych, to nawet jak całokształt wygląda ładnie, to zupełnie do mnie nie trafia. W ogóle nie lubię, jak widać nadmierne starania i w necie i poza.
  • Kasia

    Zdjęcia są rewelacyjne – nic więcej nie potrafię z siebie wykrzesać, wyglądają jak żywcem wyciągnięte z rodzinnego albumu lat 90. Piękna kobieta, nieświadoma tego, że ktoś ją fotografuje :)

Pozostaw odpowiedź Ania Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.