Mój styl / lniane spodnie

Kiedyś wydawało mi się, że podczas upałów najkorzystniej jest odsłonić jak największe partie ciała, aby było znośnie. Obserwując nadmorski wybieg mody, okazuje się, że to nie tylko moje wyobrażenie – piwne brzuchy z bujnym owłosieniem i zbyt krótkie szorty dzielące pośladki na cztery to tylko wierzchołek letnich przewinień. Może nie byłoby w tym nic złego, gdyby faktycznie działało, jednak o wiele lepiej sprawdza się otulenie oddychającym materiałem – lniane spodnie i luźna bawełniana koszula dają przyjemny chłód nie przymuszając do zbytniego roznegliżowania. Ciekawa jestem jak sprawa wygląda na południu Polski, przecież tam to dopiero jest gorąco – ludzie chodzą nago?

lniane spodnie – dobrze – do końca dnia 25% zniżka / buty – adidas