My style / Cześć!

Czy jakaś rzecz wywołała w Was ostatnio niepohamowaną chęć posiadania? U mnie tak było z tym płaszczem. Zawsze zastanawiam się nad zakupem, analizuje do czego będzie mi pasował i czy faktycznie „potrzebuję”, a tu automatycznie przeszłam do kasy. Słusznie, bo po godzinie już nie było mojego rozmiaru i pewnie plułabym sobie w brodę, że zwlekałam. Bardziej pozytywnego odzienia nie posiadam, nie dość, że róż, to jeszcze z daleka witam się czerwienią. Mam nadzieję, że ktoś idąc za mną, uśmiechnie się i jego dzień też będzie lepszy, bo mi nawet nie wypada dodawać do niego złego humoru.

IMG_4097
IMG_4113 IMG_4118 IMG_4099 IMG_4107

płaszcz – Pan tu nie stał (wyprzedany:()/ jeansy – levis / buty – adidas stan smith 

11 komentarzy

  • Iza

    Miałam to samo! :) Ogólnie ubieram się dość minimalistycznie i robię przemyślane zakupy, ale! nie wiem co mną zawładnęło, pokochałam i od razu kupiłam ten płaszcz. Czytałam gdzieś, że przed świętami mają ich trochę „dorobić”, więc jest szansa dla spóźnialskich :)
  • sigrun

    Genialny! szkoda że wcześniej nie wiedziałam. szukałam właśnie zamianki dla mojej szarej jesionki. tylko..czy miałabym odwagę na to:część?
    • Soie

      W takim płaszczu trzeba się liczyć, że ktoś Cię zaczepi ;) Były też takie szare z ą,ó – podobno mają doszyć przed świętami, ale to już chyba po ptakach.
  • eluna

    No Cześć,
    Ojejjuuu, no po prostu rewelka płaszcz. Nie wspomnę o tym jak wyglądasz po ciąży, bo bardzo suuupper. A poza tym to nie znałam tej firmy, więc bardzo dziękuję za podzielenie się info o genialnej marce o.
    Pozdrawima
    • Soie

      Bardzo dziękuję. Pan tu nie stał ma świetne jakościowo produkty, mi akurat średnio po drodze z koszulkami z wielkimi hasłami czy nadrukami i płaszcz jest pierwszy w kolekcji, ale chłopaki mają od nich ubrania i są ekstra. Pozdrowienia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.