<p style="text-align: justify;">Vatetments to marka, o której <strong><a href="http://soie.pl/inspiracje/vetements/" target="_blank">wspominałam</a></strong> już jakiś czas temu. Miałam nosa, bo podczas fashion weeków przyłapano kilka fanek mody w ich ubraniach. Na wybiegu prezentują się dość topornie, ale po wymiksowaniu z codziennymi ciuchami jest świetnie. Nie inaczej będzie pewnie z kolekcją na przyszłą wiosnę, bo nawet jak powiecie, że to brzydkie i dorzucicie inne epitety, to jest w tym jakiś geniusz. Ja mam dosyć plastikowego piękna i ogromną potrzebę normalności. To jest normalność w fantastycznym wydaniu.</p> <a href="http://soie.pl/wp-content/uploads/2015/10/VET0429.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-3665" src="http://soie.pl/wp-content/uploads/2015/10/VET0429-683x1024.jpg" alt="_VET0429" width="683" height="1024" /></a> <a href="http://soie.pl/wp-content/uploads/2015/10/VET0411.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-3666" src="http://soie.pl/wp-content/uploads/2015/10/VET0411-683x1024.jpg" alt="_VET0411" width="683" height="1024" /></a> <a href="http://soie.pl/wp-content/uploads/2015/10/VET0447.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-3667" src="http://soie.pl/wp-content/uploads/2015/10/VET0447-683x1024.jpg" alt="_VET0447" width="683" height="1024" /></a> <a href="http://soie.pl/wp-content/uploads/2015/10/VET0139.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-3668" src="http://soie.pl/wp-content/uploads/2015/10/VET0139-683x1024.jpg" alt="_VET0139" width="683" height="1024" /></a> <a href="http://soie.pl/wp-content/uploads/2015/10/VET0457.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-3669" src="http://soie.pl/wp-content/uploads/2015/10/VET0457-683x1024.jpg" alt="_VET0457" width="683" height="1024" /></a> <p style="text-align: center;">vogue.com</p>

Vatetments to marka, o której wspominałam już jakiś czas temu. Miałam nosa, bo podczas fashion weeków przyłapano kilka fanek mody w ich ubraniach. Na wybiegu prezentują się dość topornie, ale po wymiksowaniu z codziennymi ciuchami jest świetnie. Nie inaczej będzie pewnie z kolekcją na przyszłą wiosnę, bo nawet jak powiecie, że to brzydkie i dorzucicie inne epitety, to jest w tym jakiś geniusz. Ja mam dosyć plastikowego piękna i ogromną potrzebę normalności. To jest normalność w fantastycznym wydaniu.

_VET0429 _VET0411 _VET0447 _VET0139 _VET0457

vogue.com