TOTOKAELO

Totokaelo to taki sklep, który poza tym, że oferuje ubrania i dodatki świetnych marek, utrzymane w estetyce, która w 100% trafia w mój gust, to dodatkowo serwuje takie sety, że ciężko się oderwać. Jeszcze jakiś czas temu zaglądałam do takich miejsc, żeby sobie pomnożyć zachcianki, poszukać ubrań, które chciałabym mieć. Teraz, zamiast tylko cieszyć się tym co nowe, staram się konstruować świeże połączenia z tego, co już znajduje się w mojej garderobie i na pewno wychodzi mi to na dobre. Mam dużo rzeczy. Dużo takich, o których nawet nie pamiętałam, bo zostały przysypane przez wszystkie ‚muszętomieć’ i tak w kółko. Po co o tym piszę? Na Totokaelo jest tyle inspiracji na tworzenie zestawów, że spokojnie wystarczy na cały rok. Co więcej wchodząc w dany produkt często pojawia się kolejna opcja – z inną bluzką czy dołem. Jestem absolutnie zakochana, bo jest prosto i czysto, wiele rzeczy na pewno macie w szafach, a robi wrażenie większe niż tęcza z tiulu. Jeżeli ktoś zapyta mnie jak się ubierać, to powiem, że tak jak na Totokaelo!* Tak jest idealnie.

a aa aaa

t tt ttt

*super nazwa, dlatego jej nadużywam w tekście ;)

16 komentarzy

  • Nicole

    Cudownie wybrane zdjęcia! Bardzo lubię Twoją estetykę. Również tą wnętrzarską – sama mam pokój obstawiony odnowionymi starociami (mama ma bzika na ich punkcie, co zdecydowanie przeniosła na mnie) – szafa z jednego z Twoich niedawnych postów do złudzenia przypomina mi niektóre z mebli, które oglądam codziennie u siebie!
    A na Totokaelo z pewnością będę zaglądać częściej. :-)
    • Soie

      Bardzo się cieszę, przeglądałam Twojego bloga i na pewno byśmy się dogadały jakbyśmy musiały dzielić pokój czy garderobę ;) A nawet mamy nam się twórcze obu udały :D
  • Natalia

    Nie słyszałam o tym sklepie wcześniej. Ale po „nadużywanej” w Twoim poście nazwie, zgadywałam że to polski sklep ;)
    Nie wspomnę już o tym że jak zobaczyłam tytuł (przed zagłębieniem się w treść posta) myślałam że będzie to jakieś nawiązanie do Paulo Coelho :D Totokaelo, Paulo Coelho – prawie to samo. Tak wiem, mój musk ma poprzewracane w głowie.
    Ale wracając do tego co w sumie chciałam napisać, sklep ma rzeczywiście fantastyczne stylizacje, można się zainspirować i próbować to zaszczepić to w swojej garderobie. Jednak tylko zainspirować, bo ceny są kosmiczne ;)
    _____________
    Natalia, http://www.pieceofsimplicity.blogspot.com
    • Soie

      Wystarczy wyłączyć myślenie, że te rzeczy są do kupienia i zupełnie zmienia się punkt widzenia ;) Z tego co wyczytałam siedziba w Seatlle, więc skąd to Totokaelo :D
  • 555

    mam solejkę maxi baaaaaaaaaaaaaardzo podobną do tej z ostatniego zdjęcia, ale kompletna pustka z czym ją zestawiać, zwłaszcza że noszę większy rozmiar..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.