INSPIRACJE,  ZAKUPY,  ŁADNE KWIATKI

Style icon / Caroline de Maigret

Każdy skądś czerpie inspiracje. Bardziej świadomie lub mniej, ale nie ma opcji, żeby pomysły brały się z próżni, coś musiało je zainicjować. Choć efekt końcowy może być zupełnie inny od źródła, to ktoś lub coś było iskierką do podjęcia działania. Nie wierzę też, że rodzimy się z dobrym gustem. Jesteśmy kształtowani przez otoczenie, to w jakim miejscu żyjemy, z jakimi ludźmi przebywamy, jaki jest nasz status społeczny, wszystko to ma wpływ i na wygląd i na zainteresowania. Na szczęście dzięki temu nieustannie możemy się rozwijać, zmieniać kierunki poszukiwań i absolutnie każdy z nas może się stylu nauczyć. Nie chodzi o to, aby się przebierać czy udawać kogoś innego, ale dzięki podglądaniu innych łatwiej jest wyłapać to, co wygląda dobrze i nam odpowiada.

Gdybym codziennie śledziła Kylie Jenner nadal pewnie miałabym sztuczne czarne włosy i odbyłabym wizytę u lekarza medycyny estetycznej w celu powiększenia ust. Bardziej jednak odpowiada mi naturalność, nonszalancja i konsekwencja Francuzek i tamtejsze ikony są dla mnie wzorem do naśladowania. Będę Wam te sylwetki przybliżać, bo mimo, że pewnie dla większości z Was są to znane nazwiska, to każdy z nas widzi inaczej i na co innego zwraca uwagę.

Caroline de Maigret idealnie obrazuje francuski szyk – świadome wybieranie męskich elementów, bezpretensjonalność i świetny wygląd wyglądający na zupełnie przypadkowy. To czego nie lubię to nadmierne starania, Caroline wygląda na równą i świadomą babkę, a nie wyszykowaną lalę, której bardzo zależy na przyciągnięciu uwagi. Wewnętrzna siła plus ciekawe stylizacje to idealne połączenie.

Jestem ciekawa czyj styl dla Was jest inspiracją?

8bf5fb91118ba70babad2bb0735353d3

Bez nazwy-1

płaszcz / t-shirt / buty / spodnie 

caroline_de_maigret_en_7_dias_7_looks_dia_2_222163548_1200x

Bez nazwy-2

kurtka / buty / okulary / sukienka 

Bez nazwy-5

Bez nazwy-3

jeansy / koszula / buty / kapelusz 

Screenshot_2014-11-07_09.40.15

Bez nazwy-1

płaszcz / trampki / sukienka 

Bez nazwy-7 Bez nazwy-6

zdjęcia z pinteresta

 

13 komentarzy

  • Weronika

    Dla mnie? Ty jesteś inspiracją. Masz tak genialny styl, że wszystko co włożysz mi się podoba i dzięki Tobie zaczęłam chodzić do sh ;)
  • the8

    Zgadzam się w 100% że otoczenie i środowisko determinuje nasz gust. My tylko wyłapujemy z codziennych obrazków to, co nam bardziej odpowiada. Sama jestem tego przykładem. W miejscu gdzie pracuję średnia wieku to 50 lat. Maleńkie miasteczko. Po 4 latach pracy stwierdzam że wyglądam jak katastrofa ;))
  • Julita

    Ona jest zjawiskowa. Choć nie wszystkie elementy do mnie przemawiają, wiadomo, to na niej wszystko mi się podoba.
    I wreszcie dorwałam taką ramoneskę, z prawdziwej skóry, za grosze – uwielbiam połączenie z długimi kieckami i albo męskimi butami!
    Pozdrawiam
    • Soie

      Właśnie o tę aurę chodzi, bo nie sposób, żeby każdy zestaw się każdemu podobał i żeby go w całości przenosić na siebie. Super, ramoneska to ponadczasowa rzecz :)
  • Karolina

    Nie mam chyba żadnej ikony – podobają mi się różne style, lubię czerpać bezpośrednio z lat 90. np. Drew Barrymore czy Madonny z lat 80. Lubię też styl współczesnych modelek – taki unowocześniony, wygodny grunge. Jest kilka kobiet, które inspirują mnie jako osoby, swoim charakterem, sposobem bycia, np. Emma Watson, ale nie przekłada się to na mój sposób ubierania.
  • M.

    Podoba mi się – jest prosto, wręcz surowo, trochę po męsku i bardzo nonszalancko. Lubię takie zestawy. Pierwsze zdjęcie szczególnie przypadło mi do gustu, ochra płaszcza + beż spodni prezentuje się genialnie.
    Wiem, że pracujesz w obuwniczym sklepie, więc może spotkałaś się z kimś, kto miał podobny problem. Mam malutkie stópki (r. 34), a lubię proste buty jak martensy (totalnie moja estetyka), avarcasy, caterpillary też ok, baardzo mi się podobają też takie „męskie” oksfordy oraz zamszowe od Maryam Nassir Zadeh (dla nich nauczyłabym się chodzić na obcasie). Działy dziecięce przeglądam, ale albo buty dla „księżniczek”, albo na rzepy (absolutnie NIE), albo słabe jakościowo, a na jakości butów mi najbardziej zależy. Gdzie szukać skórzanych butów w takim rozmiarze?
    • Soie

      Oj to faktycznie maleństwa. Kobiecych butów po prostu nie opłaca się robić w takim rozmiarze, bo szansa, że się trafi z modelem w zapotrzebowanie jest niewielka, a jednak sklepy są nastawione na zysk i jak najmniejszą stratę. Chyba Fashionelka ma małe stopy, może na jej blogu znajdziesz jakieś podpowiedzi, tylko raczej gust macie odmienny ;)Te baleriny też bardzo mi się podobają, ale jak pomyślę, że będą na każdym blogu to jakoś mi się odechciewa. Gdzieś kiedyś w tv widziałam materiał o firmie robiącej małe rozmiary dla kobiet, ale nie mogę sobie przypomnieć, jak coś znajdę to dopiszę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.