INSPIRACJE,  MODA,  ZAKUPY,  ŁADNE KWIATKI

Save or splurge? Leather jacket

Przekopuję się codziennie przez mnóstwo stron, wyłapując przy tym wiele fajnych rzeczy. Pozmyślałam zatem, że może dobrze byłoby wprowadzić więcej wpisów zakupowych, z bezpośrednimi inspiracjami ze sklepów. Co z tego, że coś Wam się spodoba na mnie, jak nie ma opcji, żeby nabyć chociaż podobny egzemplarz. Oczywiście nie namawiam do kompulsywnych zakupów, ale jak komuś ułatwię czasem wybór będzie mi bardzo miło.

Na pierwszy ogień ramoneska. Dla mnie rzecz niezbędna, posiadam już w szafie, ale nie obraziłabym się wcale za kolejną sztukę. Skóra naturalna jest droga, ale za to ładniej się starzeje i wygląda szlachetniej. Za eko przemawia cena, ale wiem też, że wiele osób wybiera syntetyk ze względu na przekonania. Wybrałam klasyczne motocyklowe fasony, pasujące i do dresowej bluzy i do sukienki. Która bardziej Wam się podoba?

ss

1 / 2

Dajcie znać w komentarzach, jakie elementy garderoby/wystroju wnętrza chciałybyście zobaczyć w kolejnych wpisach. Kurtki w szerszym ujęciu też na pewno się pojawią, może jeszcze dziś, i poza zestawieniami drożej/taniej, postaram się o wpisy typu x najlepszych wg mnie rzeczy dostępnych w sklepach i nie rujnujących portfela ;)

 

21 komentarzy

  • Lena

    Hej, swoją najlepszą kupiłam w sklepie motocyklowym (identyczna w kroju jak ta od Schott nyc) za 900 zł, polecam – bardzo gruba mięsita skóra. A teraz szukam podobnych sandałków :
    http://www.luisaviaroma.com/index.aspx#ItemSrv.ashx|SeasonId=61I&CollectionId=E1C&ItemId=15&SeasonMemoCode=actual&GenderMemoCode=women&VendorColorId=MDFCSw2&CategoryId=&SubLineId=shoes&PID=2687457&AID=10704349&utm_source=CommissionJunction&utm_medium=affiliation

    tylko, aby cena nie była podobna! Masz coś na oku?

  • Kotokruk

    Pomysł zacny, sama często przeglądam internety w poszukiwaniu tańszych odpowiedników. Jednak noszę duży rozmiar (44, 46) no i siłą rzeczy nie zawsze znajdę coś odpowiedniego dla siebie w równie odpowiedniej cenie. Moją ramoneskę kupiłam w sklepie internetowym Asos. Szukałam przed chwilą, ale najwyraźniej już nie jest dostępna. Jest z takiej grubej, mięsistej ekoskóry, jakościowo świetna (krój, szycie, materiał), cena też jeszcze do przyjęcia jak dla mnie (jakieś 350 zł). Przymierzam się do kupienia jeszcze jednej. Jeśli znajdziesz chwilę, to napisz coś o torebkach, butach itp. dodatkach, które ożywiają i zmieniają charakter każdej stylówy ;)
  • Jay

    Może zabrzmię jak jakiś biedak, albo ktoś komu szkoda kasy na porządną rzecz. Ani jedno z tych zdań nie ma zastosowania do mojej osoby. Ale proszę powiedzcie mi czy tylko ja jak widzę cenę powyżej 300 zł za jakąkolwiek część ubioru to prawie dostaję zawału serca? Z całym szacunkiem dla Ciebie, kochana Soie, opublikowałaś tylko dwie opcje kurtek z czego cena jednej z nich to 1500 zł. Z czego mają wybierać osoby, które nie posiadają bogactw? Ja już po prostu nie rozumiem. Może jednak jestem biedna, albo skąpa…
    • Soie

      3 stówki to sporo, masz rację. Nie żyję w jamkimś wyimaginowanym świecie, ale pracuję i staram się szanować swoje pieniądze, dlatego doszłam do etapu, że wolę wydać raz 300zł niż 3 razy po stówie. Ten wpis to nie jest jakaś wyznacznik, akurat ma taką formę, że zestawiłam rzecz dostępną dla większości i taką na którą stać pewnie tylko część odbiorców. Postanowiłam pokazywać tu tylko takie rzeczy, które są zgodne z moim gustem, dlatego nie będę wstawiała badziewia sieciówek, lepiej iść do lumpeksu i poszukać skarbów. Napisałam na końcu, że będą też wpisy z większym wyborem i bardziej przyziemnymi cenami, właśnie się tworzy. Wstawię niebawem, żeby każdy był zadowolony :)
  • Weronika

    Nie wiem czy nie wklejam drugi raz tego samego komentarza, ale albo poprzedni sie nie powiodl albo idzie z opoznieniem, w kazdym razie ja bym chetnie poczytala o Twojej liscie niestarzejacych sie masthewow ubraniowych. Ramoneska na pewno jest takim masthewem
    • Agata

      Rozumiem osoby, dla których 300 zł na ciuch to „bogactwo” pytanie tylko na jaki ciuch… T-shirt w tej cenie to na pewno przesada, ale porządny płaszcz/kurtka będzie służył latami… w zeszły roku złapałam sią na tym, że nakupiłam na pseudo super wyprzedażach wiele szmat.. dosłownie szmat za 30/40 zł, które po dwóch praniach nadają się się tylko jako leżanka dla mojego kota…Tak więc wolę poczekać, odłożyć miesięcznie po te kilkadziesiąt złotych i kupić coś z naprawdę dobrej tkaniny, którą będziemy cieszyć się trochę dłużej niż jeden sezon..;)a tak poza tym… polecam poszperać w lumpeksach;) głowa do góry !!!!
    • Jay

      Wiesz, kochana, to Twój blog itd. Ja tylko załamałam się cenami (co u mnie normalne) i wylałam swe żale tutaj. Wiem, że wyszukujesz rzeczy porządne więc nie Twoja wina, że w przystępnych cenach robią tylko badziewie ;). Po prostu poczekam na posta z cenami pasującymi do stanu mojego portfela. Z góry dzięki za trud, który wkładasz w wyszukiwanie opcji zakupowych i pozdrawiam.
      • soie

        Spoko :) Mi też zawsze brakuje kasy, a wiem, że wieeele osób ma mniej niż ja. Myślę, że akurat Ty świetnie sobie dajesz radę i nawet niewielkim nakładem finansowym osiągasz dobry efekt! Jeżeli tylko mi podpowiesz czego oczekujesz, to na pewno szybciej uda mi się to zrobić
        Pozdrowienia :)
  • Lili

    Soie zrob ałtfit na plaży ♡ a tak poza tym to może jakiś post na temat tkanin, ktore są dobre jakosciowo o :) ps.a te kurtki swietne ;)
  • Anonim

    A ja ostatnio kupiłam w second handzie piękną kremową skórzaną ramoneskę za całe 10 pln , made in Italy, świetną gatunkowo i niepowtarzalną, z którą można wiele ciekawych zestawów skomponować.Jak się nie zarabia kokosów , to można się świetnie i nietuzinkowo ubrać za psi pieniądz, trzeba tylko chcieć!
    • Soie

      Dokładnie, ja też mam mnóstwo rzeczy z lumpeksów. Tylko, że do lumpeksu linków nie wstawię, a z rzeczy dostępnych w sklepach ciężko znaleźć coś dobrej jakości za niewielką kwotę.
  • Marta

    Ta kurtka Schotta jest cudowna. Nie na moją kieszeń ale trafia bardzo w mój gust. Tom Ford ma też piękny model :P
    Swoją ramoneskę kupiłam zimą na wyprzedaży w Mango za 249zł. Naturalna skóra. Z nowej kolekcji w tej cenie i droższe to były ze sztucznej skóry. Cieszyłam się jak dziecko ;) Taką kurtkę można wykorzystać i do spodni i do sukienki. Super.
    Moja kurtka na motor nie jest skórzana niestety ale marzę że kiedyś taką kupię. Tylko taka marzenie z odpowiednimi protektorami to 1.800zł ;) a jeszcze spodnie trzeba do tego.
    Co do wspominanych 300zł to T-shirta z orłem od panaznanegopolskiegoprojektanta bym w życiu za tyle nie kupiła ale płaszcz, kurtka, buty, torebka już tak.
    Magda bardzo fajny miałaś pomysł na to zestawianie i propozycje dla nas :D
    • Soie

      Moja koleżanka ma teraz zajawkę na motor i jak usłyszałam jakie są ceny profesjonalnych ubrań, to mi szczena opadła. Baaardzo droga zabawa.
      Też nie mam 1,5 tysia na kurtkę, ale piękna i może komuś leży zbędny, to niech sobie kupi, a co. Za jakiś czas będę polowała, bo mi się moja poprzecierała już nieco i przydałaby się nowa, będę miała Mango na uwadze. A dziękuję :)
  • Marta

    Oczywiście. Przecież czytają Cię kobiety z różną zawartością portfela i nic nam do tego. Gdybym miała więcej też bym odwiedzała inne sklepy.

    Ooo jak ja dobrze rozumiem Twoją koleżankę :) Moja kurtka kosztowała 400zł, spodnie kosztują podobnie. Żaden wypas. Dolna półka ale z wymaganymi protektorami. Do tego oczywiście rękawice, buty, kask. No i motor ;) Chyba że komuś wystarcza być tylko pasażerem :)
    Buziak.

Pozostaw odpowiedź Marta Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.