Prezentownik / szkło

Spieszę z kolejną porcją prezentów, był już papier – klik, dziś czas na szkło. Szkło ma to do siebie, że się łatwo tłucze. Nie wiem jak u Was, ale ja bym mogła co roku dostawać naczynia, a i tak przy większej ilości gości okazuje się, że z kompletu zostało tylko pół. Zatem chociażby ładny kubek zawsze będzie spoko opcją. Nigdy nie pogardzę też brązową buteleczką z naturalną zawartością, bynajmniej nie alkoholową. Aktualnie jestem na etapie opracowywania własnych receptur na kosmetyki, bo i taniej i przyjemniej i można w 100% dopasować do potrzeb, ale nie każdy siedzi z niemowlakiem w domu i ma na to czas. Na szczęście polskie marki super dają radę i nie ma problemu z nabyciem gotowego produktu. Do tego zapachowa świeca i można rozpocząć domowe spa. Idealnie.

kos

1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6

zimowyas

1 / 2 / 3 /  

6215-lux_zloty-copy1000

1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6