Pantone Spring 15

Jak co roku pracownicy Instytutu Pantone wskazują nam jakie kolory będą na topie. Ten sezon nazwałabym przytulnym. Barwy nie są ani mocno napigmentowane, ani tak bardzo rozbielone jak pastele. Chociaż na początku nie byłam przekonana, to im bardziej zagłębiałam się w temat, tym bardziej ten wybór wydaje mi się słuszny. Posunęłabym się nawet dalej, spokój i odniesienie do natury, bardzo pasuje to trendu na życie w stylu slow, popijając wino na sycylijskiej wyspie, ale to już temat na odrębną dyskusje. Poniżej kolory dla kobiet i zestaw poszerzony o kolory męskie.

pantone-color-report-spring-20151

swatch_pantone2015

Królową mianowano Marsalę, kolor włoskiego wina. Nie tak dramatyczny jak burgund, bardziej ziemisty i surowy. Czerwień z odrobiną brązu i bieli, nie jest czysty i jednoznaczny, dlatego w różnych interpretacjach ma różne nasycenie i domieszki. Nawet na powyższych wzornikach barwy nieco się od siebie różnią, wszystko pomiędzy bielą, a czernią dla każdego może wyglądać nieco inaczej. Nie widzę w tym jednak problemu, bo najważniejsze, aby kolor dopasować do siebie, a nie odwrotnie. Nie ma potrzeby rewolucjonizowania garderoby, można się zainspirować. Uważam też, że zawsze warto wiedzieć dlaczego nasze wybory są takie, a nie inne, co powoduje, że wraz ze zmianą pór roku mamy ochotę na inne kolory i kto za tym stoi.

Pantone_Color_of_the_Year_Marsala_Color_Intelligence_Banner

Palety przygotowane przez Pantone dają nam szereg możliwości, już nawet patrząc na tegoroczną w myślach łączę marsalę z migdałami i akwamaryną, a do jeansów chętnie założę lodowe szarości, a to przecież dopiero początek zabawy.

10368958_10152688686602629_5830849619147622412_o 10535612_10152688686592629_556117034567606369_o 10562525_10152688686597629_4267712601356194311_o

Uznałam, że będzie to dobry wstęp do dalszych wędrówek po wiosenno-letnich kolekcjach, bo jak nietrudno zgadnąć wszystkie z barw znalazły się na pokazach.

Macie ochotę na wprowadzenie któregoś z kolorów do swojej szafy? Ja, tak jak na początku nie byłam zachwycona żadnym z kolorów, tak teraz, zupełnie nie jestem w stanie zdecydować się na jeden. Wszystkie są piękne, chociaż oczywiście nie wszystkie widzę na sobie.

Na stronie Pantone znajdziecie więcej szczegółów, z ich facebooka pożyczyłam kolaże, a palety są tu i tu.