ZAKUPY,  ŁADNE KWIATKI

OOTD / zestaw plażowy

Och męczyłam się ostatnio, jak to moje życie ukierunkować. Jak podzielić czas i aktywności. Jak być dobrą mama, ale się nie zatracać i sprawnie żąglować pomiędzy codziennością, a pracą i pasją. A że jeszcze ambicje mam niemałe, to Dzień Mamy był dla mnie kumulacją emocji. Bo za mało, za brzydko, że gorzej niż inni. Czy nie bezpieczniej normalna prace znaleźć, od 8 do 16, odwalić, do widzenia i oby do weekendu. Jednak w chwili kryzysu olśnienie mnie znalazło i pomyślałam, że po co dzielić, jak można połączyć. Wiadomo, że wtedy będzie więcej, nawet jak się nie jest geniuszem z matematyki. Ten prosty wniosek, okupiony łzami, doprowadził mnie tutaj, blog zjednoczyć ze sklepem, sklep podeprzeć blogiem. W domu, bez udawania, że się jest elegancką bizneswoman, podczas drzemek, spacerów z tatą, długimi wieczorami. W tym świecie wypełnionym po brzegi reklamami, gdzie ciężko odróżnić fikcje od rzeczywistości, uznałam, że nie będziecie mieli mi za złe, jak w końcu zacznę śmielej siebie promować. Bo nie jestem ani głupsza czy mniej ładna , tylko ciągle za mało w siebie wierzę.

Tym przydługim wstępem chciałam tylko plażowy zestaw zaprezentować, z koszykiem i espadrylami z dobrze, na które dostaniecie do końca dnia 10% rabatu – hasło DM.

sukienka / kosz / espadryle / okulary

10 komentarzy

  • carrot

    Przepiękny zestaw – 200% w moim stylu, połączenie czarno-białej kraty z podkreślona talia i naturalnymi dodatkami!
    Jeżeli właśnie w ten sposób slep ma zjednoczyć się z blogiem, to ja jestem zdecydowanie za:)
    • Soie

      Właśnie tak :) Nie chce bez słowa wyskakiwać, że wszystko linkowane do sklepu, ale też nie chce się za każdym razem tłumaczyć, bo przecież nie ma z czego. Wszystko nadal będzie spójne z moim stylem i myślę, ze dzięki temu skorzystają obie strony :)
  • Karo

    ej Kochana, nigdy nie tłumacz się z siebie, z tego, że pracujesz pasją! Dziewczyny do przodu i już i koniec! nie bądź też skromna, bo nie masz powodów ;), wszystko jest u Ciebie kompletne i spójne ;) będzie DOBRZE :):):) Karo
    • Soie

      Aż mi czasem głupio, że się tłumaczę jak dziecko, ale nie czułabym się dobrze, jeśli od razu jasno bym wszystkiego nie wyjaśniła :) Nie chcę, żeby ktokolwiek czuł się rozczarowany albo uznał, że nastawiłam się tylko na zysk i tylko temu ma mój blog służyć, bo to nieprawda. Czułam, że brodzę w jednym miejscu, a jeżeli sama siebie nie wypchnę, to nikt tego nie zrobi ;) Dziękuję, musi :*
  • Kasia

    Mi się pomysł podoba! Masz wyczucie stylu, smak, gust i dzielisz się tym z innymi. Świetnie! Taki coach ze sklepem :)
    • Soie

      Im dłużej się nad tym zastanawiam, tym większy widzę sens mojej działalności, a tego mi brakowało :) Po co mam szukać rzeczy w innych sklepach, jak mogę sprowadzać je do swojego i dla mnie i dla Was. Przy tym rozwijam też styl i zaspokajam wewnętrznego łowcę:D Wierzę, że jeżeli ja będę usatysfakcjonowana, to na blogu również będzie tylko lepiej. Dziękuję za wsparcie!
  • Ania

    A promuj się śmiało! Ostatnio też mam rozkminę co zrobić ze swoim życiem, bo chyba jednak nie chcę zostawić dziecko po calutkim roku spędzonym ze mną w żłobku i liczyć, że jakoś to będzie.
    Zestawik ładny! Szkoda, że ta kiecka już niedostępna w H&Mie :)
    • Soie

      Ty odważna podróżniczka na pewno coś sensownego wymyślisz – trzymam kciuki :) Antek zostawał z babciami od 4 mca, ale z Kostkiem zupełnie sobie tego nie wyobrażam, bo jest dużo bardziej absorbujący. Żłobka już w ogóle na pełen etat nie biorę pod uwagę. Za jakiś czas, jak już będzie mniej cycusiowy, to może na parę godzin w tygodniu, żebym trochę odżyła i mogła zatęsknić ;) Nie jest kurczę łatwo z małym dzieckiem, żeby i ono było zaopiekowane i mama mogła się rozwijać. Sukienka wczoraj była – znaczy, że kupujecie rzeczy, które pokazuje :D Ale znalazłam dziś podobną i niebawem będzie w moim sklepie.
  • ola

    Fajnie ze szukasz siebie bylebyd nie wyladowala na ściankach i tv śniadaniowej opowiadając o jakiś pierdolach…tylko proszę nie zapomnij pisac o waszym codziennym życiu, bo zawsze bylas w tym szczera i za to Cie cenie i lubię tu zagladac pozdrawiam i przesyłam Power do pracy.
    PS. Pytanie z innej beczki, Kostek miał być dziewczynka z tego co pamiętam…w ktorym tygodniu sie okazalo ze jednak chłopak? Bo u mnie tez niby dziewczynka(23 tydz) chciałabym cos juz kompletować ale jednak strach ze pomylka i syna będę musiała w różowe sukienki stroic
    • Soie

      Oj nie, tyłkiem ścianek nie będę wycierać nigdy, musiałabym upaść na głowę, żeby obrać sobie taką opcję na życie. Chciałabym móc utrzymywać się z internetowej działalności, ale nie chcę robić z bloga komercyjnego śmietnika i prosić kogokolwiek o współprace itd., więc sklep wydaje mi się najuczciwszą rzeczą. Jeżeli coś się zmieni, to tylko na lepsze, bo jestem już za bardzo ukształtowanym człowiekiem, żeby totalnie zmieniać kierunek :)
      Na połówkowym był już chłopak, więc myślę, że spokojnie możesz coś kompletować. Do końca wybierałam jednak neutralne rzeczy, bo różnie to bywa, ale dla dziewczynek są tak cudne ubranka, że też nie mogłabym się na Twoim miejscu oprzeć ;) Powodzenia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.