FOKUS NA DETAL,  INSPIRACJE,  MODA,  ŁADNE KWIATKI

No iron

Projektanci są dla nas naprawdę łaskawi. Płaskie buty, sportowa elegancja, a teraz coś dla chujowych pań domu. Pogniecione ubrania, dla mnie bomba. Sprzątam ile muszę, ale doprowadzanie mieszkania do sterylnej czystości i prasowanie majtek to na pewno nie jest moja mocna strona, a już tym bardziej sposób na spędzanie wolnego czasu.

Pamiętam, że moja babcia miała białą spódnicę, którą przechowywało się zwiniętą w rulon i zawiązaną na supeł. Zajmuje mało miejsca, a my mamy więcej czasu dla siebie. Kto się pisze na ten trend?

_ARC0016 _MON0733

Altuzarra i Edun na wiosnę 2016 – vogue.com

8 komentarzy

  • A

    Ja mało co prasuję. No chyba, że już totalnie sie cos nie nadaje do wyjscia :P i tak zawsze wsiade do auta czy do autubusu a pozniej wszystko pogniecione…tak wiec uwazam, ze prasowanie niektorych rzeczy to strata czasu ;) Także ten trend z dzisiejszego posta nie jest mi obcy ;) Oczywiscie sã sytuacje, kiedy moje ubrania są idealnie wyprasowane, bo wymaga tego sytyacja, ale na codzien nie czuje sie zgorszona kiedy widze kogos na miescie w lekko pomiętej bluzce :)
  • Lina

    Ja też z tych nieprasujących :) Chociaż jak sobie kupiłam steamer, to nawet nawet go używam, bo to chwila (jedyny minus jest taki, że ciuchy po prasowaniu są ciut wilgotne)

    Odebrałam swoje zamówienie od kuriera. Jest naprawdę DOBRZE :) Ciuszki odprasowane, ometkowane, zapakowane, pachnące i dokładnie takie, jakich się spodziewałam po zdjęciach i po Tobie. Dziękuję :*

    • Soie

      Oj przydałoby mi się takie urządzenie, muszę zrobić reaserch, bo klasyczne żelazko ugh.
      Ale się cieszę! Bardzo dziękuję :* Fakt, że ktoś jest zadowolony z zakupów, to dla mnie największy komplement i motywacja, bo na pewno jeszcze co nieco da się ulepszyć ;) W takich sytuacjach przypomina mi się, jak moja mama kupiła kiedyś sweter od pewnej blogerki – dziad, że kulka na kulce,a w odpowiedzi na rozczarowanie, że przecież był używany :D Od razu można ocenić człowieka. Będę się starała zbierać same dobre oceny :)
      • Lina

        Ja mam steamer najtańszy, jaki był. Moje skromne potrzeby zaspokaja :)
        A co do sklepu, to po pierwsze – świetna nazwa bez żadnych udziwnień, stajlów, dizajnów i innych modnych słów typu fabryka, manufaktura itp. A po drugie, myślę sobie, że dopóki będziesz podchodzić do tego z pasją, klientki będą zadowolone. No ja się poczułam, jakbym dostała prezent (wczoraj miałam urodziny!!!), a już super było, że mogłam rzeczy odwiesić do szafy, zamiast wrzucać do pralki, jak to zwykle bywa z ciuchami z drugiej ręki.
  • Natalia

    to ja dorzucę ocenę:czapka jest super.. ale skoro wysokogatunkowe ‚tworzywo’ to jak miało być inaczej? :) aa no i piękna nowa dostawa w sklepie..
    • Soie

      Uff, powiem Wam, że się trochę stresuje każdą wysyłką i kamień z serca, że się podoba :) O czapki akurat się nie martwiłam, bo mami tak samo drobiazgowa jak ja i noszę jej wyroby od dawna, ale są gusta i guściki. Niech grzeje jak najdłużej. Jakby coś Ci wpadło w oko, to jako stały klient pisz śmiało na maila ;) Zdradzę, że w następnej trochę butów, a na 1go listopada musi być nowa kurtka :p
  • Jay

    Takie pogniecione ubrania mają ciekawą teksturę. Ale oczywiście nie kazdy niewyprasowany ubiór będzie prezentować się tak dobrze. Kwestia materiału więc trzeba uwazać by nie wyglądać niechlujnie.

Pozostaw odpowiedź Natalia Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.