Kolaże – błękitna koszula

Cieszą mnie takie ubrania, na które tylko spojrzysz i już jest w głowie milion kombinacji jak i z czym je nosić. Tak właśnie było z tą koszulą, cienka wiskoza, dość głęboki dekolt i piękny niebieski kolor, ani nie jest bardzo formalna, ani luźna, jak kraciasta flanela. Trochę seksowna, trochę dziewczęca, czyli niby nie dla mnie, a jednak. Znalazłam ją w moim ulubionym internetowym sh – MishMash , dziś dostawa! Lubię nie tylko za fajne i niedrogie ciuchy, ale też za organizację sprzedaży. W ciągu dnia na na fb można sobie zobaczyć, co dziewczyny przygotowały i jeżeli coś wpadnie w oko, zapolować o 20, ale ostrzegam, że trzeba się spieszyć ;) Ale do rzeczy, żeby nie było, że przeze mnie nie zdążyłyście.

Poniżej cztery zestawy, które jako pierwsze się skleiły, bo opcji na pewno jest więcej. Na wiosnę, na co dzień. Bardzo proste, bez udziwnień.

Jasny denim, mój nowy nabytek – baleriny z wydłużonym noskiem z Mango plus lekki, ale nie nudny zapach od Calvina Kleina. Buty, jak tylko okażą się wygodne, na pewno przydadzą się na wiele okazji. Są eleganckie, więc mogę je wrzucić do torby jako wyjście awaryjne, gdy trzeba założyć szpilki, ale będę je nosić również z czernią – rurki z rozcięciem na kolanie i zwykły t-shirt ♥

IMG_5227

Pamiętacie jak pisałam, że rozglądam się za skórzanym wdziankiem. Otóż tylko napisałam i zaraz znalazłam. Radość tym większa, bo nie dość, że uszyte z przyjemnego karmelowego zamszu, to na dodatek z frędzlami, które bardzo lubię za to, że zupełnie zmieniają charakter prostych rzeczy. Są jednym z hitów na ten sezon i pewnie pokaże Wam jeszcze ulubione sylwetki z pokazów. Już nie mogę się doczekać, aż zrobi się cieplej, bo przyznaję się bez bicia, że w taką pogodę wcale, a wcale nie chce mi się kombinować z ubraniami.

IMG_5233

Głębokie wycięcie w koszuli aż prosi się o jakiś błyszczący drobiazg. Przymierzałam z kryształem od Mokave i mimo, że ja plus biżuteria to niezbyt udane połączenie, to  w takim wydaniu wygląda super i co najważniejsze, ja się czuję równie dobrze. Buty &OtherStories z sh, bardzo podoba mi się spękana skóra połączona z białą podeszwą. To że kosztowały duuużo mniej niż w sklepie też.

IMG_5238

Na koniec luzak. Conversy skończą w tym roku 4 lata. Były prane i wcale nie obchodziłam się z nimi wyjątkowo ostrożnie, dlatego jak ktoś się zastanawia dlaczego płaci się za nie ponad dwie stówy, jak na rynku można kupić całkiem podobne za 50zł, no to właśnie dlatego. Najlepsze trampki. Do tego granatowe męskie spodnie i mamy wygodny zestaw, gdy czeka nas długi dzień poza domem.

IMG_5247

Który wybieracie?