HUNKYDORY

Nasypało śniegu, więc pomyślałam, że nie będziemy sobie psuć humorów lekkimi sukienkami. Dziś spieszę do Was z sylwetkami na jesień 2015 prosto ze Sztokholmu. Tak kolekcja, jako jedyna z zaprezentowanych, przypadła mi do gustu w całości, nieco przypomina projekty Haidera Ackermanna, tyle że w bardzo złagodzonej i codziennej wersji. Fajnie. Podciągnięty rękaw spod którego wychodzi kolejny, dłuższy t-shirt pod swetrem (dzisiaj tak się ubrałam, przetestowane, polecam :)), drobiazgi, które robią całość. Swobodnie, ale ciągle kobieco. Bardzo podobają mi się dopasowane spodnie z nogawką lekko rozszerzoną od wysokości kolana, równoważą proporcje i mimo fasonu w klimacie boho, w zestawieniu ze szlachetną tkaniną, nabierają elegancji. Chciałoby się powiedzieć, że to koniec ery rurek, bo coraz mniej ich na wybiegach, ale to nieprawda. Każdy model spodni jest aktualnie w modzie, trzeba go tylko dobrać odpowiednio do figury. Całą kolekcję znajdziecie tutaj.

sss sssss s ssss ss