FOKUS NA DETAL,  INSPIRACJE,  MODA,  ŁADNE KWIATKI

Hender Scheme

Choruję od jakiegoś czasu na naturalną, niefarbowaną skórę, więc oferta japońskiego projektanta od razu zdobyła moje względy. Wiem, że niektórzy ze względów etycznych nie akceptują tego surowca, ale daje on niezliczone możliwości i w każdej postaci wygląda tak samo szlachetnie. Buty, wiadomo, na pierwszym miejscu, ale skórzane pudła, a nawet krawat(nie ma na zdjęciu) to dość zaskakujące i niepopularne zastosowanie. Chociaż wymyślono już wszystko, to właśnie takie proste rozwiązania, ale wykonane z najwyższej jakości materiału, robią na mnie największe wrażenie.

SCROLLUCIE

SHEME

16 komentarzy

  • A.

    Piszę komentarz odnośnie Twojego sklepu. Dałoby się zrobić, żeby cena oraz rozmiar były widoczne od razu pod zdjęciem??? To irytujące, że trzeba najechac na zdjęcie, żeby dowiedzieć się tych podstawowych informacji. To samo tyczy się produktów niedostępnych – po co je pokazywać na stronie głównej??
    • Soie

      Kontaktowałam się w tej sprawie z twórcami szablonu, ale jeszcze nie wiem, a sama nie potrafię tego zmienić. Z drugiej strony można potraktować, to jako plus, bo sprawdzasz tylko to, co naprawdę Cię interesuje nie sugerując się ceną. Jeżeli chodzi o produkty niedostępne, to są to tylko czapki, które stanowią stały element asortymentu, który będzie regularnie uzupełniany. Zatem chciałabym, żeby potencjalny klient widział, że takowe są :)
  • the8

    Chorujesz już poważnie na modę. Blog zmierza w kierunku zdziwaczałego rozpasanego konsumpcjonizmu. Wyprzedzasz trendy ale.. mam nadzieję że te nie nadejdą. Ostatnio co post tym większe moje przerażenie.
    • Soie

      Potraktuję to jako komplement. To jest blog o modzie. Modę traktuję jako dziedzinę sztuki, a na blogu pokazuję to, co wpadło mi w oko, kierunek w którym idą moje poszukiwania, rzeczy, które mnie aktualnie interesują. Jest takie mądre zdanie: nie oceniaj, jeśli nie rozumiesz. Nie tworzę list z dziadami z sieciówek, które każda kobieta MUSI mieć w szafie, nikogo nie namawiam do zakupów. Przeciwnie nakłaniam do indywidualnego traktowania siebie i swojego stylu oraz inwestowania w porządne rzeczy, a nie sezonowe trendy. Jeżeli mój blog powoduje u Ciebie przerażenie, to na pewno jest mnóstwo innych stron, na których milej spędzisz czas.
  • Gosia

    Piękne rzeczy :-), ale miałam a w sumie mam do tej pory sandały z takiej „naturalnej” skóry. Po pierwszym deszczu ich barwa zaczęła żyć własnym życiem. Mi to akurat przy nich nie przeszkadza ale przy pełnych butach wolałabym nie mieć przebarwień.
    • Soie

      Miałam podobne z mango, ale odsprzedałam, bo nie czułam się w nich najlepiej. Jednak uważam, że są bardzo ładne :) Następnym razem jak mokasyny to ciemne, typowo męskie.
  • roxana

    Cięta riposta-jak zwykle- i chociaż te skórzane cacka wywołują we mnie mieszane uczucia,za to właśnie lubię twój blog jesteś sobą i tak trzymaj, świetnie się Ciebie czyta pozdrawiam
    • Soie

      No pewnie, że nie wszystko ma się wszystkim podobać i to rozumiem :) Nie chce mi się wdawać w pyskówki, ale też nie chcę, aby były tu same ochy i achy. Nawet jak ktoś to odbierze jako arogancje, chociaż mam nadzieję, że jednak większość myśli tak jak Ty, to będę bronić siebie i swoich poglądów dopóki uważam je za słuszne ;) Bardzo dziękuję!
  • Lina

    Dawno, dawno temu miałam teczkę (taki a la tornister) z nieobrobionej skóry, która może faktycznie ciemniała pod wpływem warunków atmosferycznych, ale równo i ładnie :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.