Edun

Jakiś czas temu w telewizji śniadaniowej widziałam kącik, gdzie stylistka prezentowała jak kobieta może nosić garnitur. W jednej z odsłon był to komplet w kolorze ostrego różu, oczywiście w towarzystwie szpilek, no bo skoro sama część garderoby jest zaczerpnięta z męskiej szafy, to koniecznie trzeba to przełamać kobiecym akcentem. Ochy i achy, a już najlepiej w takim stroju iść na spotkanie biznesowe, bo mimo koloru rozmówca na pewno potraktuję delikwentkę poważnie. No na pewno – pomyślałam wtedy, że nie ma opcji, że nie wiem jak silną trzeba byłoby być osobą, żeby w takim stroju wyglądać profesjonalnie.
Aż do momentu, gdy zobaczyłam kolekcję Edun. Wystarczyło tylko poluzować, zamiast szpileczek wybrać płaskie buty, zabrać torebunię i mocny makijaż. Tutaj nawet z tym ostrym kolorem zachowana jest pewna surowość, którą bardzo lubię w stylizacjach. Cała kolekcja z resztą bardzo dobra, kierunek, forma, detale – wszystko na tak.

edun edun2 edun3

zdjęcia ze style.com