<p style="text-align: justify;">Jakiś czas temu w telewizji śniadaniowej widziałam kącik, gdzie stylistka prezentowała jak kobieta może nosić garnitur. W jednej z odsłon był to komplet w kolorze ostrego różu, oczywiście w towarzystwie szpilek, no bo skoro sama część garderoby jest zaczerpnięta z męskiej szafy, to koniecznie trzeba to przełamać kobiecym akcentem. Ochy i achy, a już najlepiej w takim stroju iść na spotkanie biznesowe, bo mimo koloru rozmówca na pewno potraktuję delikwentkę poważnie. No na pewno - pomyślałam wtedy, że nie ma opcji, że nie wiem jak silną trzeba byłoby być osobą, żeby w takim stroju wyglądać profesjonalnie. Aż do momentu, gdy zobaczyłam kolekcję Edun. Wystarczyło tylko poluzować, zamiast szpileczek wybrać płaskie buty, zabrać torebunię i mocny makijaż. Tutaj nawet z tym ostrym kolorem zachowana jest pewna surowość, którą bardzo lubię w stylizacjach. Cała kolekcja z resztą bardzo dobra, kierunek, forma, detale - wszystko na tak.</p> <a href="http://soie.pl/wp-content/uploads/2015/08/edun.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-3383" src="http://soie.pl/wp-content/uploads/2015/08/edun.jpg" alt="edun" width="800" height="583" /></a> <a href="http://soie.pl/wp-content/uploads/2015/08/edun2.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-3384" src="http://soie.pl/wp-content/uploads/2015/08/edun2.jpg" alt="edun2" width="800" height="649" /></a> <a href="http://soie.pl/wp-content/uploads/2015/08/edun3.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-3385" src="http://soie.pl/wp-content/uploads/2015/08/edun3.jpg" alt="edun3" width="800" height="617" /></a> zdjęcia ze <strong><a href="http://www.style.com/fashion-shows/resort-2016/edun" target="_blank">style.com</a></strong>

Jakiś czas temu w telewizji śniadaniowej widziałam kącik, gdzie stylistka prezentowała jak kobieta może nosić garnitur. W jednej z odsłon był to komplet w kolorze ostrego różu, oczywiście w towarzystwie szpilek, no bo skoro sama część garderoby jest zaczerpnięta z męskiej szafy, to koniecznie trzeba to przełamać kobiecym akcentem. Ochy i achy, a już najlepiej w takim stroju iść na spotkanie biznesowe, bo mimo koloru rozmówca na pewno potraktuję delikwentkę poważnie. No na pewno – pomyślałam wtedy, że nie ma opcji, że nie wiem jak silną trzeba byłoby być osobą, żeby w takim stroju wyglądać profesjonalnie.
Aż do momentu, gdy zobaczyłam kolekcję Edun. Wystarczyło tylko poluzować, zamiast szpileczek wybrać płaskie buty, zabrać torebunię i mocny makijaż. Tutaj nawet z tym ostrym kolorem zachowana jest pewna surowość, którą bardzo lubię w stylizacjach. Cała kolekcja z resztą bardzo dobra, kierunek, forma, detale – wszystko na tak.

edun edun2 edun3

zdjęcia ze style.com