Chloé Resort 2016

Dzwony, dzwony wszędzie dzwony. Już teraz w lookbookach czy sesjach w magazynach można zauważyć, że wracają do łask, ale w kolekcjach na 2016 w sumie już nawet ciężko znaleźć inny fason spodni. Mnie to bardzo cieszy, bo to dużo wygodniejsza opcja niż opięte rurki, a im więcej mam lat, tym bardziej mi na tym, żeby było wygodnie, zależy. U Chloé romantycznie, ale nie słodko. To chyba najmocniej widoczny dom mody w sieciówkach tego lata, więc jeśli chcecie wiedzieć co  będzie na topie, warto i tę kolekcję zapamiętać ;)

Bez nazwy-1

chloe-020-1366

chloe-008-1366

Bez nazwy-2

chloe-021-1366style.com

 

3 komentarze

  • iluminacje

    wszystko ładnie i pięknie, ale szurające po całości spodnie to nie jest wygodne, wręcz niechlujne, ale możemy przyjąć, że się nie znam ;)
  • sigrun

    super inspiracja! najfajniejsza dla mnie to polaczenie tych pieknych maxi dress a mieciutkimi kamizelkami ze skory. jak spotkam cos co sie nada w sh to z pewnoscia przerobie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.