Androgynous

Robiłam sobie dzisiaj pod okiem mamy weselną przymiarkę, bo nie miałam przekonania zupełnie do wersji z sukienką. No niby dobrze, ale jakoś tak nijak. Zatem zainspirowana Waszymi komentarzami, pomyślałam o spodniach i białej koszuli. Do tego sandały na szpilce, gładko spięte włosy i myślę, że this is it :D Będzie po męsku. Teraz tylko odpowiednia bluzka, żebym nie wyglądała jak kelnerka i mam nadzieję, że mimo zupełnie nie moich okoliczności, będę się czuła zupełnie jak ja. Jako inspiracja niezawodna Tilda Swinton, klasa.

tttt Bez nazwy-tt
t

pinterest.com